Korea Południowa ma alternatywę dla ropy dostarczanej przez Ormuz
Rząd Korei Płd. zapewnił alternatywne dostawy ropy naftowej, zastępując surowiec zablokowany przez Iran w cieśninie Ormuz – podała we wtorek agencja Yonhap. Łącznie, w kwietniu i maju, do kraju dotrze ok. 110 mln baryłek z alternatywnych źródeł.
– Mamy zabezpieczone 50 mln baryłek na kwiecień oraz 60 mln na maj z 17 państw, w tym Arabii Saudyjskiej, USA, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Brazylii i Kanady – poinformował wiceminister handlu Jang Gi Wuk.
Wolumen ten stanowi odpowiednio 60 proc. i 70 proc. standardowego, miesięcznego zapotrzebowania Korei Płd. na ten surowiec. Władze oczekują również importu 770 tys. ton benzyny surowej w tym miesiącu. Ilość ta pokryje 70 proc. wolumenu sprowadzonego w analogicznym okresie 2025 roku.
Rozpoczęte 28 lutego ataki amerykańsko-izraelskie na Iran i działania odwetowe Teheranu doprowadziły do paraliżu ruchu tankowców w cieśninie Ormuz, skutkując gwałtownym wzrostem cen ropy i gazu na całym świecie. Korea Płd. importuje około 70 proc. ropy naftowej z krajów Zatoki Perskiej. Obecnie w tym regionie wciąż pozostaje 26 statków handlowych powiązanych z Koreą Płd.
Jak podała agencja Yonhap, w ramach uruchomionego w marcu rządowego programu, pozwalającego krajowym rafineriom na pożyczanie ropy z rezerw państwowych, cztery główne rafinerie złożyły już wnioski o ponad 30 mln baryłek, a dostawa ok. 8 mln ma nastąpić w tym tygodniu. Pożyczony surowiec prywatne koncerny zwrócą w tej samej ilości po otrzymaniu dostaw zagranicznych.
Jednocześnie Seul intensyfikuje działania dyplomatyczne w celu zapewnienia stabilności energetycznej. We wtorek szef administracji prezydenta Kang Hun Sik wyruszył jako specjalny wysłannik do Kazachstanu, Omanu i Arabii Saudyjskiej. Jego misją jest prowadzenie rozmów na temat dalszego zapewnienia dostaw surowców energetycznych, kluczowych dla krajowego przemysłu petrochemicznego.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ ap/ ał/