O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Przywódca Hezbollahu: porozumienie Libanu z Izraelem to kapitulacja i upokorzenie

Przywódca libańskiego Hezbollahu Naim Kasem ogłosił w sobotę, że podpisane dzień wcześniej wstępne porozumienie między Izraelem a rządem Libanu nie ma żadnej wartości, jest upokorzeniem i kapitulacją. Podkreślił, że należy je zastąpić umową między USA a Iranem.

Wizerunki przywódców Hezbollahu Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH
Wizerunki przywódców Hezbollahu Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

„Wstępna umowa jest upokarzająca, haniebna i stanowi porzucenie suwerenności” - ocenił Kasem w oświadczeniu cytowanym przez media, m.in. agencję AFP. Dodał, że przyjmując porozumienie, libański rząd zgodził się na izraelską okupację części państwa.

W zawarciu podpisanej w Waszyngtonie izraelsko-libańskiej umowy pośredniczyły USA. Wstępne porozumienie ma doprowadzić do trwałego pokoju między państwami. Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył jednak, że wojska jego kraju pozostaną na południu Libanu, ale przekażą dwa obszary siłom zbrojnym tego państwa.

W Libanie trwa kolejna odsłona konfliktu między Izraelem a wspieranym przez Iran Hezbollahem, który niegdyś kontrolował libańskie południe. Po tym, gdy USA i Izrael rozpoczęły pod koniec lutego wojnę z Iranem, Hezbollah się do niej przyłączył. Grupa atakowała północny Izrael, co spotkało się ze stanowczą reakcją tego państwa, które m.in. zajęło fragment południa Libanu.

Więcej

Fot. PAP/EPA/ATEF SAFADI
Fot. PAP/EPA/ATEF SAFADI

Atak izraelskiego drona w Libanie kilkanaście godzin po ogłoszeniu porozumienia

Hezbollah pozostaje poza kontrolą nastawionego na zacieśnienie więzi z Zachodem libańskiego rządu. Władze w Bejrucie dążą do rozbrojenia grupy, która się temu sprzeciwia.

„To porozumienie jest nieważne” - podkreślił przywódca Hezbollahu, dodając, że zamiast niego należy wdrożyć zapisy przyjętej w zeszłym tygodniu wstępnej umowy między USA a Iranem. Ten dokument przewiduje wstrzymanie walk na „wszystkich frontach, w tym w Libanie”, oraz zapewnienie spójności terytorialnej i suwerenności tego państwa.

Wstępne porozumienie między Waszyngtonem a Teheranem ma doprowadzić do trwałego pokoju. Przedstawiciele władz Iranu deklarowali jednak wcześniej, że wycofanie się Izraela z południa Libanu jest dla nich warunkiem brzegowym ostatecznego porozumienia z USA.(PAP)

adj/ akl/ ał/

Zobacz także

  • Fot. PAP/EPA/ATEF SAFADI
    Fot. PAP/EPA/ATEF SAFADI

    Atak izraelskiego drona w Libanie kilkanaście godzin po ogłoszeniu porozumienia

  • Libański żołnierz (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/WAEL HAMZEH
    Libański żołnierz (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/WAEL HAMZEH

    Przedstawiciel Hezbollahu: nie pozwolimy na wprowadzenie przez rząd umowy z Izraelem

  • Marco Rubio Fot. PAP/EPA/THE UAE PRESIDENTIAL COURT / HANDOUT
    Marco Rubio Fot. PAP/EPA/THE UAE PRESIDENTIAL COURT / HANDOUT

    Przedstawiciele Libanu, Izraela i USA podpisali porozumienie ramowe

  • Zniszczenia w południowym Libanie Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH
    Zniszczenia w południowym Libanie Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

    Minister obrony Izraela: USA nie żądają od nas wycofania wojsk z Libanu

Serwisy ogólnodostępne PAP