O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Lindsey Vonn o zimowych igrzyskach w 2034 roku: powstanie wioska olimpijska dla rodzin sportowców

Była narciarska alpejska Lindsey Vonn zapowiada, że w 2034 roku podczas zimowych igrzysk w Salt Lake City powstanie wioska olimpijska dla rodzin sportowców. "Nigdy wcześniej tego nie zrobiono, co jest dla mnie dość zaskakujące" - stwierdziła Amerykanka.

Zawody podczas zimowych igrzysk olimpijskich w OLIVER MULTHAUP
Zawody podczas zimowych igrzysk olimpijskich w OLIVER MULTHAUP

Kiedy Vonn w 2018 roku uczestniczyła w swoich ostatnich igrzyskach w Pjongczangu, jej rodzina wybrała się w trzygodzinną podróż pociągiem z Seulu w góry, aby obejrzeć zawody w narciarstwie alpejskim. W tym tygodniu Międzynarodowy Komitet Olimpijski zdecydował, że gospodarzem zimowych igrzysk w 2034 roku będzie amerykańskie Salt Lake City. Vonn zawnioskowała, żeby umożliwić rodzinom zawodników zakwaterowanie w pobliżu wioski olimpijskiej.

"Nigdy wcześniej tego nie zrobiono, co jest dla mnie dość zaskakujące. Zamierzamy zadbać o rodziny, a nie tylko o sportowców" - podkreśliła w wypowiedzi dla agencji AP wybitna narciarka alpejska, która była zaangażowana w promocję kandydatury miasta w stanie Utah.

Vonn postuluje otworzenie co najmniej jednej wioski z zakwaterowaniem dla rodzin zawodników. Organizatorzy mieliby zadbać również o transport, bilety i inną pomocą logistyczną.

39-letnia Amerykanka zadebiutowała w igrzyskach w 2002 roku, gdy gospodarzem było Salt Lake City. Łącznie zdobyła trzy medale olimpijskie - złoty i dwa srebrne. Kontuzje sprawiły, że w 2018 roku zdecydowała się zakończyć karierę, choć operacja kolana sprawiła, że może rekreacyjnie jeździć na nartach. Nie przewiduje jednak wznowienia sportowej kariery.

"Chyba, że nauczę się grać w curling" - zażartowała.

Vonn była obecna na piątkowej ceremonii otwarcia letnich igrzysk w Paryżu.

"Jestem podekscytowany możliwością oglądania tego wydarzenia. Mam nadzieję, że za 10 lat w jakiś sposób będę częścią podobnej ceremonii" - oświadczyła.

Narciarka przyjechała do stolicy Francji, aby na żywo oglądać sportową rywalizację. Z niecierpliwością czeka na turniej siatkówki plażowej, który odbędzie się blisko Wieży Eiffla. Jest wielką fanką tenisa i zamierza pojawić się na kortach Rolanda Garrosa. Wcześniej przez lata korespondowała z Hiszpanem Rafaelem Nadalem i Serbem Novakiem Djokovicem na temat powrotu do zdrowia po kontuzjach kolana.

"Rafa po prostu bagatelizuje wszystko, przez co przeszedł, ale to naprawdę wyzwanie, zwłaszcza gdy uprawia się tak obciążający fizycznie sport, jakim jest tenis. Nawet ludzie tacy jak Djokovic piszą do mnie. Rozmawialiśmy o naszych kontuzjach. Staraliśmy się pomóc sobie nawzajem. Gdy przechodzisz operację po raz pierwszy, to jest wiele niewiadomych, więc moim zdaniem pomaganie sobie jest naprawdę ważne" - podkreśliła.

W 2026 roku Vonn planuje pojechać do Cortiny d’Ampezzo, która wraz z Mediolanem będzie gospodarzem zimowych igrzysk. Ta włoska miejscowość w Alpach jest bliska sercu zawodniczki z USA, która po raz pierwszy stanęła tam na podium zawodów Pucharu Świata.

"To jeden z najpiękniejszych stoków narciarskich na świecie. Włosi zawsze traktowali mnie bardzo dobrze, więc na pewno tam przyjadę. To będą ciekawe igrzyska olimpijskie. Myślę, że pod względem logistycznym mogą pojawić się trudności, ale ogólnie jest to spektakularne miejsce" - oceniła.

sma/

Zobacz także

  • Klaudia Adamek i Linda Weiszewski. Fot. PAP/EPA/ANDREA SOLERO
    Klaudia Adamek i Linda Weiszewski. Fot. PAP/EPA/ANDREA SOLERO

    Igrzyska 2026. Bobsleje - Polki zajęły 18. miejsce, wygrana Niemek

  • Łuku Pokoju w Mediolanie. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
    Łuku Pokoju w Mediolanie. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

    Igrzyska 2026 - tysiące osób przed zniczem olimpijskim przy Łuku Pokoju w Mediolanie

  • Polka Kamila Sellier (C), Amerykanka Kristen Santos-Griswold (2L) i Włoszka Arianna Fontana (2P) upadają podczas biegu ćwierćfinałowego na 1500 m w short tracku. Fot. PAP/Grzegorz Momot/kamila_sellier/instagram
    Polka Kamila Sellier (C), Amerykanka Kristen Santos-Griswold (2L) i Włoszka Arianna Fontana (2P) upadają podczas biegu ćwierćfinałowego na 1500 m w short tracku. Fot. PAP/Grzegorz Momot/kamila_sellier/instagram

    Dramatyczny wypadek panczenistki. Kamila Sellier: mam się całkiem dobrze

  • Natalia Czerwonka. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Natalia Czerwonka. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Igrzyska 2026. Łyżwiarstwo szybkie - Czerwonka 15., Holenderka Rijpma-de Jong najlepsza na 1500 m

Serwisy ogólnodostępne PAP