O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Łukasz Litewka nie żyje. Jest areszt dla podejrzanego o spowodowanie wypadku

Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował w sobotę o zastosowaniu aresztu na trzy miesiące wobec 57-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka - przekazał PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu prok. Bartosz Kilian.

 Policja i prokuratura pracują na miejscu wypadku w Dąbrowie Górniczej gdzie zginął poseł Lewicy, Łukasz Litewka. Fot. PAP/Art Service
Policja i prokuratura pracują na miejscu wypadku w Dąbrowie Górniczej gdzie zginął poseł Lewicy, Łukasz Litewka. Fot. PAP/Art Service

Areszt ma charakter warunkowy - podejrzany może wyjść na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego

Łukasz Litewka, 36-letni poseł Lewicy z Sosnowca, zginął tragicznie w czwartek. Jadącego na rowerze posła potrącił samochód na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej.

Więcej

Upamiętnienie Łukasza Litewki. Fot. Arkadiusz Chęciński/facebook
Upamiętnienie Łukasza Litewki. Fot. Arkadiusz Chęciński/facebook

Sosnowiec oddaje hołd Łukaszowi Litewce. Wyłożono księgę kondolencyjną i opuszczono flagi

Jak poinformował w sobotę prokurator, sąd wydał postanowienie o areszcie podejrzanego na okres trzech miesięcy, czyli do 22 lipca, zastrzegając jednocześnie możliwość jego zmiany na środki wolnościowe.

Decyzja sądu ma charakter warunkowy, co oznacza, że podejrzany będzie mógł opuścić areszt, jeżeli w terminie 14 dni od wydania postanowienia wpłaci poręczenie majątkowe w wysokości 40 tys. zł. W przypadku wpłacenia wyznaczonej kwoty, izolacyjny środek zapobiegawczy zostanie uchylony, a mężczyzna zostanie objęty dozorem policji połączonym z obowiązkiem stawiennictwa we właściwej jednostce oraz zakazem opuszczania kraju.

Sąd zaakcentował, że za aresztem przemawia groźba wymierzenia mężczyźnie surowej kary i jednocześnie ta przesłanka wpływa na fakt, iż mężczyzna mając świadomość grożących mu sankcji może podejmować próby ucieczki lub ukrycia się

Prok. Bartosz Kilian

Według prokuratora, jednym z kluczowych wątków badanych przez prokuraturę jest ustalenie, czy podejrzany w chwili zdarzenia korzystał z telefonu komórkowego. Urządzenie zostało zabezpieczone i trafiło do biegłych. - Poddajemy telefon specjalistycznym badaniom. Ta kwestia jest przez nas weryfikowana jako jedna z najbardziej palących i priorytetowych – powiedział w sobotę PAP rzecznik prokuratury.

W piątek wieczorem podczas konferencji prasowej rzecznik przekazał, iż podejrzany odpowiada z art. 177 Kodeksu karnego, spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Za ten czyn grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. - Zarzut stawiany temu mężczyźnie akcentuje okoliczność, iż nieumyślnie naruszył on zasadę poruszania się w ruchu drogowym i również nieumyślnie spowodował śmierć pana posła Litewki – mówił prokurator.

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu - zarówno na komendzie, jak i w prokuraturze - i złożył obszerne wyjaśnienia - wyjaśniał prok. Kilian. Według niego, część oświadczeń mężczyzny „budzi wątpliwości”, dlatego prokurator referent dostrzegł przesłanki do skierowania sprawy pod rozstrzygnięcie sądu.

Balansuje on pomiędzy utratą przytomności, chwilowym rozkojarzeniem, ewentualnie też całkowitą niepamięcią co do przebiegu tego zajścia. Natomiast z pewnych materiałów, jakie już posiadamy, wnioskujemy, iż te oświadczenia mogą ustanowić wyłącznie linię obrony

Prok. Bartosz Kilian

Prok. Kilian poinformował, że znaczną część piątku zatrzymany spędził na badaniach lekarskich związanych z oceną jego stanu zdrowia. Jak zaznaczył, lekarze nie stwierdzili okoliczności, które uniemożliwiałyby udział podejrzanego w czynnościach procesowych lub pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. - Badania skutkowały stwierdzeniem, iż jego ogólny stan zdrowia jest dobry – powiedział, odnosząc się do wersji zasłabnięcia podejrzanego. Jednocześnie zastrzegł, że konieczne są dalsze analizy.

Więcej

 Kwiaty i znicze pozostawione w miejscu tragicznego wypadku posła Lewicy Łukasza Litewki przy ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Fot. PAP/Art Service
Kwiaty i znicze pozostawione w miejscu tragicznego wypadku posła Lewicy Łukasza Litewki przy ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Fot. PAP/Art Service

Łukasz Litewka wyróżniony złotą Odznaką Honorową. Śląsk wdzięczny zmarłemu w wypadku posłowi

Jak dodał, od mężczyzny pobrano krew do szerokich badań toksykologicznych, które mają wykazać, czy w chwili zdarzenia w jego organizmie znajdowały się substancje psychoaktywne. Prokurator zaznaczył jednak, że badania dające natychmiastowe wyniki nie wykazały takich okoliczności.

Prok. Kilian dodał, że biegły z zakresu wypadków drogowych ocenił wstępnie, iż pojazd, którym poruszał się podejrzany, był sprawny technicznie. Zaznaczył, że podczas oględzin miejsca zdarzenia nie ujawniono śladów hamowania. Ze wstępnych ustaleń biegłego wynika też, że nie doszło do przekroczenia prędkości, jednak – jak zastrzegł rzecznik – są to ustalenia wstępne, które będą jeszcze weryfikowane w toku specjalistycznych badań. Nie wykluczono również przeprowadzenia eksperymentów procesowych.

Więcej

Rower, samochody w tle. Zdj. Ilustracyjne. Fot.	Darek Delmanowicz
Rower, samochody w tle. Zdj. Ilustracyjne. Fot. Darek Delmanowicz

Policja: najwięcej rowerzystów ginie w piątki. W 2025 zmarło ich 155

Prokuratura podała ponadto, że zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami poseł Litewka poruszał się rowerem prawidłowo. W zarzucie natomiast wskazano, że podejrzany „nie kontrolując należycie linii przejazdu swoim samochodem zmienił tor ruchu, zjechał na przeciwległy pas jazdy i uderzył w prawidłowo poruszającego się rowerzystę”.

Jak wynika z sekcji zwłok, u pokrzywdzonego stwierdzono przede wszystkim obrażenia kończyny dolnej. Doszło do przerwania kluczowych arterii transportujących krew, co spowodowało bardzo obfity krwotok, będący bezpośrednią przyczyną śmierci posła.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartek około godz. 13. Według wstępnych ustaleń, 57-letni Sosnowiczanin, kierujący Mitsubishi Colt zderzył się z posłem jadącym z naprzeciwka na rowerze. Łukasz Litewka zmarł mimo reanimacji. Kierowca Mitsubishi został zatrzymany.(PAP)

jms/ par/ kgr/ 

Zobacz także

  • Rower, samochody w tle. Zdj. Ilustracyjne. Fot.	Darek Delmanowicz
    Rower, samochody w tle. Zdj. Ilustracyjne. Fot. Darek Delmanowicz
    Specjalnie dla PAP

    Policja: najwięcej rowerzystów ginie w piątki. W 2025 zmarło ich 155

  •  Kwiaty i znicze pozostawione w miejscu tragicznego wypadku posła Lewicy Łukasza Litewki przy ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Fot. PAP/Art Service
    Kwiaty i znicze pozostawione w miejscu tragicznego wypadku posła Lewicy Łukasza Litewki przy ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Fot. PAP/Art Service

    Łukasz Litewka wyróżniony złotą Odznaką Honorową. Śląsk wdzięczny zmarłemu w wypadku posłowi

  • Prokurator Bartosz Kilian podczas konferencji prasowej przed budynkiem Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Górniczej Fot. PAP/Art Service
    Prokurator Bartosz Kilian podczas konferencji prasowej przed budynkiem Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Górniczej Fot. PAP/Art Service

    Śmierć posła Litewki. Prokuratura: kierowca z zarzutem, przyznał się do winy

  • Łukasz Litewka. Fot. PAP/Albert Zawada
    Łukasz Litewka. Fot. PAP/Albert Zawada

    Kto zastąpi posła Litewkę w Sejmie? Na liście dwa nazwiska

Serwisy ogólnodostępne PAP