Łukaszenka ułaskawił 32 więźniów. Większość skazano za "ekstremizm"
Przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka ułaskawił w środę 32 więźniów, z których większość skazano za przestępstwa polityczne – poinformowała agencja Reutera, powołując się na kanał w komunikatorze Telegram związany z białoruską administracją prezydencką.
Jak podała białoruska państwowa agencja prasowa BiełTA, wśród ułaskawionych osób jest 28 skazanych za „ekstremizm”. W ten sposób białoruskie władze określają zazwyczaj osoby, które są przeciwnikami politycznymi Łukaszenki i zostały skazane za działalność opozycyjną.
Wszystkie 32 osoby (20 kobiet i 12 mężczyzn) miały przyznać się do popełnionych czynów i zwrócić się o akt łaski.
Ułaskawienie jest związane z Dniem Niepodległości Białorusi, który od 1996 roku z inicjatywy Alaksandra Łukaszenki obchodzony jest 3 lipca, w rocznicę wkroczenia Armii Czerwonej do Mińska w 1944 r.
Według Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna”, nadal 863 osoby pozostają w więzieniach w związku z prześladowaniami politycznymi ze stron reżimu Łukaszenki. Co najmniej 170 osób jest szczególnie zagrożonych ze względu na wiek, chorobę lub trudne warunki, w których przebywają.
Swiatłana Cichanouska, liderka białoruskiej opozycji na uchodźstwie, powiedziała w zeszłym tygodniu agencji AFP, że Mińsk „jedną ręką zwalnia ludzi, a drugą wsadza do więzień”.
Władze Białorusi od 2024 roku sukcesywnie wypuszczają ułaskawionych więźniów politycznych, w zamian za co otrzymują od USA zwolnienie z niektórych sankcji gospodarczych. 28 kwietnia br. na wolność wyszedł m.in. polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut. (PAP)
mad/ kar/