Cichanouska: ultimatum Ukrainy wobec Białorusi pojawiło się w odpowiednim czasie [WIDEO]
Ultimatum Ukrainy wobec Białorusi ws. wyłączenia przekaźników wykorzystywanych do sterowania rosyjskimi dronami pojawiło się we właściwym momencie, powiedziała PAP liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska. Dodała, że ten krok ze strony Kijowa pokazał słabość reżimu w Mińsku.
W czerwcu ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski zarządał od białoruskiego przywódcy Alaksandra Łukaszenki natychmiastowego zdemontowania rosyjskich retransmiterów na terytorium Białorusi. Urządzenia służyły Moskwie do sterowania dronami podczas ataków na Ukrainę. Kijów zapowiedział, że jeśli Mińsk nie usunie tego sprzętu, Ukraina „zrobi to sama” grożąc prewencyjnymi atakami na cele na Białorusi. W środę Zełenski oświadczył, że białoruskie przekaźniki „przestały działać”, dodając, że nie wie, czy „zostały zdemontowane, czy nie”.
– Uważam, że to ultimatum pojawiło się w bardzo odpowiednim momencie, by pokazać, że Łukaszenka jest słaby, że Łukaszenka jest bardzo kruchy, a fakt, że wyłączył te przekaźniki, świadczy o tym, że jeśli z nim się odpowiednio rozmawia, to będzie posłuszny – powiedziała Cichanouska w czwartek, rozmawiając z PAP w kuluarach Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026) w Gdańsku.
Liderka białoruskiej opozycji skomentowała także kwestię kontaktów dyplomatycznych Białorusi z Kijowem, które w tym roku uległy zmianie po tym, gdy Zełenski po raz pierwszy od wybuchu pełnoskalowej wojny odbył dwustronne spotkanie ze Cichanouską. Jednym z kolejnych kroków mających na celu zacieśnienie kontaktów z białoruską opozycją było także mianowanie przez Ukrainę w maju Jarosława Czornohora na stanowisko specjalnego wysłannika ds. kontaktów z siłami demokratycznymi tego kraju.
To naprawdę wielka zmiana w naszej komunikacji i koordynacji ze stroną ukraińską, ponieważ rozumiemy, że walczymy z tym samym wrogiem, jakim są polityczne ambicje Rosji. (...) Ukraińcy przez cztery lata zachowywali polityczne milczenie w sprawie Białorusi. Teraz jednak są tak potężni, tak silni, że nie ma już potrzeby milczeć na temat Białorusi.
Cichanouska jest jedną z wielu gości obecnych na szczycie w Gdańsku. W dwudniowej konferencji URC 2026 biorą udział szefowie rządów, ministrowie i liderzy instytucji finansowych. Po raz pierwszy gospodarzem wydarzenia jest Polska i jest to piąta edycja tego spotkania od początku pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Poprzednie szczyty odbywały się w Rzymie, Londynie, Berlinie oraz Lugano. Spotkanie URC 2026 zgromadziło przedstawicieli rządów, instytucji finansowych i sektora prywatnego, którzy chcą uczestniczyć w odbudowie ukraińskiej infrastruktury, energetyki i gospodarki.
Polska Agencja Prasowa objęła tegoroczny szczyt URC patronatem medialnym.
Z Gdańska Yana Bzot(PAP)
yb/ kj/ grg/