O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sprawa śmierci 12-latki z Limanowej. Stanowisko małopolskiego NFZ

Małopolski oddział NFZ nie widzi podstaw do zlecenia kontroli czy nałożenia kary na szpitale w związku ze sprawą 12-latki z Limanowej. Jak donosiły media, dziewczynkę zatrutą czadem szpital w Limanowej przekierował do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie - ale ten miał odmówić hospitalizacji.

Ambulans. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Albert Zawada
Ambulans. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Albert Zawada

Według relacji mediów, ostatecznie 12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera, gdzie znajduje się Ośrodek Terapii Hiperbarycznej. Trasa ze szpitala w Limanowej do szpitala Rydygiera w Krakowie liczy ok. 75 km w jedną stronę. Zaś z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego do szpitala Rydygiera jest, w zależności od trasy, od ok. 13 do ok. 18 km w jedną stronę.

Dziewczynka zatruła się czadem podczas kąpieli w łazience, w której był piecyk gazowy. Do limanowskiego szpitala trafiła 4 stycznia i według personelu była w stanie krytycznym - stąd decyzja o przekierowaniu dziecka do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie, wyposażonego w specjalistyczny sprzęt. Ta placówka miała odmówić przyjęcia dziewczynki na oddział.

W związku ze sprawą małopolski NFZ wezwał Uniwersytecki Szpital Dziecięcy i szpital w Limanowej do wyjaśnień oraz przeprowadził postępowanie wyjaśniające na podstawie informacji otrzymanych z obu szpitali. Relacje obu placówek są rozbieżne.

„Z informacji uzyskanych od Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego wynika, że kontakt ze Szpitala z Limanowej nie dotyczył przyjęcia pacjentki na oddział w USD. Rozmowa miała charakter wyłącznie konsultacyjny. Z wyjaśnień otrzymanych ze szpitala w Limanowej wynika natomiast, że w Klinice Chorób Dzieci w USD odmówiono przyjęcia, ale po kontakcie z dyżurnym Kliniki Neurologii uznano, że pacjentka nie ma wskazań medycznych do hospitalizacji w tym oddziale” - przekazała w czwartek PAP rzeczniczka prasowa małopolskiego oddziału NFZ Aleksandra Kwiecień.

Jak wyjaśniła, pacjentka została przyjęta na Oddział Chorób Dzieci w Szpitalu w Limanowej, skąd na podstawie otrzymanego zlecenia, dowożona była transportem sanitarnym do szpitala im. Rydygiera w Krakowie na sesje terapii w komorze hiperbarycznej.

„W zaistniałej sytuacji nie występują podstawy do zlecenia kontroli czy nałożenia kary wynikających z nieprawidłowej realizacji świadczeń” - podsumowała rzeczniczka małopolskiego oddziału NFZ. (PAP)

bko/ mark/ kgr/

Zobacz także

  • Łańcuch sędziowski. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Łańcuch sędziowski. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    28-latek skazany na 26 lat więzienia. Zabił synka i znęcał się nad rodziną

  • Myśliwy podczas polowania, zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Myśliwy podczas polowania, zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Postrzelenie dwulatki z broni myśliwskiej. Jest śledztwo prokuratury

  • Drzwi mieszkania w Ustce, w którym doszło do zabójstwa, fot. PAP/Piotr Kowala
    Drzwi mieszkania w Ustce, w którym doszło do zabójstwa, fot. PAP/Piotr Kowala

    Tragedia w Ustce. Funkcjonariusz SOP zaatakował nożem swą rodzinę, nie żyje czterolatka [WIDEO]

  • Akcja gaszenia pożaru domu jednorodzinnego w Myjomicach k. Kępna. Fot. PAP/Tomasz Wojtasik
    Akcja gaszenia pożaru domu jednorodzinnego w Myjomicach k. Kępna. Fot. PAP/Tomasz Wojtasik

    Tragiczny pożar w Myjomicach. 11-letni chłopiec nie przeżył, matka walczy o życie

Serwisy ogólnodostępne PAP