PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.
Najważniejsze wiadomości i wydarzenia dnia na świecie
Zapisz się na naszą listę mailingową, aby otrzymywać codzienne aktualizacje bezpośrednio na swoją skrzynkę odbiorczą.
Mamy złoto! Polki mistrzyniami świata
Kajakarki Martyna Klatt i Helena Wiśniewska zdobyły w Duisburgu złoty medal mistrzostw świata w nieolimpijskiej konkurencji K2 200 m.
25.08.2023 17:39
aktualizacja: 25.08.2023 21:26
Martyna Klatt i Helena Wiśniewska w wyścigu K2 na dystansie 200 m fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Na drugim miejscu finiszowały Niemki, trzecie były Węgierki.
To drugi medal polskiej reprezentacji wywalczony podczas mistrzostw świata. Wcześniej brązowy krążek wywalczył kanadyjkarz Oleksii Koliadych w jedynce na 200 m. (PAP)
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Zobacz także
Trener piłkarskiej reprezentacji Polski Jan Urban. Fot. PAP/Leszek Szymański
Urban zdecydował ws. meczu barażowego. „Wybrałem już bramkarza”
Alexander Isak. Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN
Potencjalny rywal Polski w barażach osłabiony. W kadrze zabrakło dwóch gwiazd
Piłkarska reprezentacja Iranu. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Mundial 2026. Meksyk potwierdza gotowość do organizacji meczów Iranu
Łukasz Skorupski. Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT
Polska w barażach bez podstawowego bramkarza. Pauza do nawet dwóch miesięcy