Siły USA ostrzelały wyspę Larak w cieśninie Ormuz
Siły USA zaatakowały cele na strategicznie położonej irańskiej wyspie Larak w cieśninie Ormuz - podała w środę AFP powołując się na irańską półoficjalną agencję Tasnim. Mieszkańcy położonej na wyspie osady usłyszeli głośną eksplozję; władze próbują ustalić „skalę ataku” i „zakres ewentualnych zniszczeń”.
Niewielka wyspa Larak położona jest na wschód od wyspy Keszm, znajduje się na niej baza wojskowa oraz pływający terminal służący do eksportu ropy naftowej. Położenie wyspy w cieśninie Ormuz czyni z niej centralny element strategii morskiej Iranu - oceniła stacja Al-Dżazira.
Iran, który od początku wojny z USA usiłuje przejąć kontrolę nad Ormuzem, zmusza przewoźników, by kierowali statki trasą pomiędzy lądem a wyspą Larak, twierdząc, że tylko ten wąski korytarz położony w obrębie irańskich wód terytorialnych jest „bezpieczny” .
Trasa, oddzielona od głównego kanału zaminowanego przez Iran w początkach blokady Ormuzu, umożliwia flocie wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i władzom portu wizualną inspekcję statków.
We wtorek rzecznik armii Iranu Mohammad Akraminia zapowiedział, że gdyby siły USA dokonały desantu na jedną z wysp, wojsko byłoby gotowe zbombardować własne terytorium. - Jeśli Amerykanie postawią stopę na jednej z naszych wysp, z pewnością zaatakujemy ich na naszym terenie – powiedział.
Dowódca armii Iranu Amir Hatami ostrzegł w środę, że jeśli siły USA „postawią swoją brudną stopę” na irańskiej ziemi, staną w obliczu „milionów gotowych do walki Irańczyków”. (PAP)
os/ ap/ grg/