O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

MON szykuje specjalne rezerwy wojskowe. Kosiniak-Kamysz o szczegółach

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w działaniu rezerw wojskowych - powstać ma tzw. rezerwa wysokiej gotowości, która razem z armią zawodową i WOT ma utworzyć wojsko liczące 500 tys. żołnierzy. Bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma być dobrowolne i wiązać się z benefitami.

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk, szef SG WP generał Wiesław Kukuła oraz dowódca DK WOC gen. dyw. Karol Molenda. Fot. PAP/Albert Zawada
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk, szef SG WP generał Wiesław Kukuła oraz dowódca DK WOC gen. dyw. Karol Molenda. Fot. PAP/Albert Zawada

Zmiany w systemie rezerw osobowych Wojska Polskiego zapowiedział w poniedziałek szef MON, który poinformował, że od 7 marca ruszy tegoroczna edycja szkoleń dla cywilów „wGotowości”, której pilotaż odbył się na jesieni ub.r.

Oprócz szkoleń dla cywilów na ten rok planowany jest rozwój rezerw osobowych wojska i zmiany w systemie ich funkcjonowania; jak mówił Kosiniak-Kamysz, wiąże się to m.in. z nieuchronnymi zmianami demograficznymi, przez które z roku na rok wojsko będzie mogło liczyć na coraz mniejszą liczbę rekrutów.

Rezerwa „wysokiej gotowości”

Kosiniak-Kamysz przedstawił m.in. koncepcję stworzenia tzw. rezerwy wysokiej gotowości - czyli przeszkolonych rezerwistów, regularnie biorących udział w ćwiczeniach. Łącznie z wojskiem zawodowym, WOT i pozostałymi formami służby wojskowej ma to dać 500 tys. żołnierzy gotowych do szybkiej mobilizacji.

Więcej

Wojsko rozpoczęło przyjmowanie wniosków od producentów bezzałogowych lądowych systemów uzbrojenia. Fot. PAP/Marcin Bielecki (zdjęcie ilustracyjne)
Wojsko rozpoczęło przyjmowanie wniosków od producentów bezzałogowych lądowych systemów uzbrojenia. Fot. PAP/Marcin Bielecki (zdjęcie ilustracyjne)

Drony dla polskiej armii. Wojsko przyjmuje wnioski od producentów bezzałogowców

Dobrowolne bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma wiązać się - jak zapowiedział szef MON - z różnego rodzaju benefitami, takimi jak wynagrodzenia za ćwiczenia czy dostęp do różnego rodzaju kursów czy szkoleń; rezerwiści mają mieć także dużą dozę swobody w wyborze terminów ćwiczeń oraz jednostki, w której będą służyć.

Jak podkreślił wicepremier, służba w rezerwie ma być atrakcyjna i „nie niszczyć wyobrażenia o wojsku”. Zaangażować mogą się - zaznaczył - na równych prawach zarówno mężczyźni, jak i kobiety.

Nowe jednostki w wojsku. Szef sztabu o stopniach gotowości

W ramach zmian w systemie rezerw wojskowych powstaną rezerwy tzw. wysokiej i stałej gotowości, a rezerwiści będą powiązani z konkretnymi jednostkami wojskowymi - przekazał Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła. Jak dodał rezerwiści będą odbywać minimalnie 8 dni ćwiczeń w roku.

Gen. Kukuła tłumaczył, że powstać mają tzw. rezerwy wysokiej oraz stałej gotowości. Dobrowolni rezerwiści z obu tych grup powiązani będą na stałe z danymi jednostkami wojskowymi.

Jak wskazał, jednostki wojskowe zostały podzielone na tzw. tiery, czyli stopnie gotowości. Jednostki pierwszego tieru to - jak mówił gen. Kukuła - najlepsze jednostki Wojska Polskiego, które muszą być gotowe w ciągu 5-7 dni od mobilizacji. W tych jednostkach służyć będą - poza żołnierzami zawodowymi - przede wszystkim rezerwiści wysokiej gotowości, którzy m.in. będą raz w roku sprawdzani pod względem gotowości do szybkiego stawienia się w jednostce na wezwanie.

Więcej

Radiowóz Żandarmerii Wojskowej, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Radiowóz Żandarmerii Wojskowej, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Dron spadł na teren jednostki wojskowej. Żandarmeria prowadzi dochodzenie

Jednostki drugiego i trzeciego tieru to te, które w razie kryzysu będą miały więcej czasu na przygotowanie do walki; z nimi związani będą w dużej mierze rezerwiści tzw. stałej gotowości.

Gen. Kukuła podkreślił też, że szkolenia będą profilowane pod żołnierzy rezerwistów; każdy rezerwista będzie miał obowiązek odbyć min. 8 dni szkolenia w roku, będzie podlegał też tzw. „mobilization day check”, czyli sprawdzeniu, czy w razie wezwania rzeczywiście w szybkim tempie stawi się z wymaganym wyposażeniem w jednostce. Za udział w ćwiczeniach i pozostawanie w gotowości przewidziane mają być wynagrodzenia.

W planach jest też stworzenie tzw. szkół podchorążych rezerwy - tak, by osoby niezwiązane zawodowo z wojskiem mogły zdobyć przeszkolenie pozwalające na uzyskanie stopnia oficerskiego - podporucznika rezerwy. Kształcenie takiego oficera rezerwy ma potrwać 3 lata i objąć łącznie minimalnie 139 dni szkolenia - w tym podstawowego i oficerskiego.(PAP)

mml/ mro/ pab/ ppa/

Zobacz także

  • Donald Trump, fot. PAP/EPA/POLITICO POOL/Francis Chung / POOL
    Donald Trump, fot. PAP/EPA/POLITICO POOL/Francis Chung / POOL

    Oburzenie po słowach Trumpa ws. żołnierzy. Jest reakcja czołowych polskich polityków

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister obrony Łotwy Andris Spruds. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister obrony Łotwy Andris Spruds. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Zacieśnia się współpraca między Polską i Łotwą. Szef MON o nowym porozumieniu

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Łukasz Gągulski
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Łukasz Gągulski

    Kosiniak-Kamysz o Maduro: w żaden sposób nie mamy powodów, żeby żałować dyktatora

  • Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk. Fot. PAP/Tomasz Gzell/Leszek Szymański/Wiktor Dąbkowski
    Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk. Fot. PAP/Tomasz Gzell/Leszek Szymański/Wiktor Dąbkowski

    Najwięksi polityczni wygrani 2025 roku. Ekspert podał nazwiska

Serwisy ogólnodostępne PAP