MŚ 2026 – Belgia remisuje z Egiptem
Belgia zremisowała z Egiptem 1:1 (0:1) w meczu grupy G piłkarskich mistrzostw świata rozegranym w Seattle. W drugim spotkaniu tej grupy Iran zmierzy się z Nową Zelandią.
Belgia – Egipt 1:1 (0:1).
Bramki: dla Belgii – Mohamed Hany (66-samobójcza); dla Egiptu – Emam Ashour (19).
Żółte kartki: Belgia – Timothy Castagne, Maxim De Cuyper; Egipt – Marawan Attia, Ahmed Fatouh.
Sędzia: Ramon Abatti (Brazylia). Widzów: 66 775.
Występujący po raz czwarty na mundialu Faraonowie mieli dużą szansę na pierwsze, historyczne zwycięstwo w turnieju, ale ostatecznie musieli zadowolić się jednym punktem. Belgowie tylko momentami w drugiej połowie zaprezentowali poziom adekwatny do ich możliwości i oczekiwań.
Mecz, który rozpoczął się w samo południe czasu miejscowego, przez pierwsze 20 minut toczył się w sennej atmosferze. Belgowie częściej byli w posiadaniu piłki, ale w bardzo wolnym tempie rozgrywali akcje.
W okresie bezbarwnej gry gola zdobyli piłkarze z Afryki. Obchodzący we wtorek 34. urodziny Mohamed Salah podał wzdłuż linii pola karnego do Emama Ashoura, który miał bardzo dużo swobody i uderzył przy samym słupku. Zdobyty gol dodał pewności Egipcjanom, którzy swobodnie rozgrywali piłkę i szukali szansy na podwyższenie wyniku.
Belgowie z kolei nie mieli pomysłu, a pierwszą groźną akcję stworzyli dopiero w doliczonym czasie pierwszej odsłony. Jeremy Doku w niezłej sytuacji nieczysto trafił w piłkę, a ta poszybowała wysoko nad poprzeczką. Chwilę później kontra Egipcjan mogła zakończyć się powodzeniem – Omar Marmoush nie strzelił jednak zbyt precyzyjnie i Thibaut Curtois nogami wybił na rzut rożny.
Po zmianie stron trzecia drużyna mistrzostw świata w Rosji pokazała swój potencjał, ale wystarczyło to tylko na remis. Kevin De Bruyne starał się brać ciężar rozgrywania akcji, a po jego strzale z rzutu wolnego słupek uratował przeciwnika od utraty gola.
W 66. minucie na boisku pojawił się najskuteczniejszy piłkarz reprezentacji Belgii Romelu Lukaku, który zanotował 126. mecz w kadrze. Napastnik SSC Napoli niespełna 30 sekund po wejściu na murawę miał duży udział w wyrównującej bramce. Po dograniu De Bruyne’a, Mohamed Hany próbował odciąć Lukaku od piłki, ale uczynił to w niefortunny sposób i pokonał swojego bramkarza.
Belgowie zaczęli się nakręcać, ale też Faraonowie mieli kilka szans po kontratakach. W końcówce sporo pracy miał golkiper Egiptu Mostafa Shoubir, który m.in. instynktownie obronił strzał głową Brandona Mechele.
Belgia w kolejnym spotkaniu zmierzy się w niedzielę z Iranem, a Egipt zagra z Nową Zelandią.(PAP)
lic/ krys/