Mularczyk: powołaliśmy parlamentarny zespół ds. reparacji, to kwestia polskiej racji stanu
Powołaliśmy parlamentarny zespół ds. reparacji; to temat, który wymyka się jakimkolwiek grom politycznym. To kwestia polskiej racji stanu - mówił w Studiu PAP wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk.
Wiceszef MSZ Mularczyk w czwartek poinformował, że grupa posłów PiS powołała zespół parlamentarny ds. reparacji należnych Polsce od Niemiec oraz oszacowania wysokości odszkodowań należnych od Rosji za szkody wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej. Dodał, że wśród członków zespołu jest prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Mularczyk w Studiu PAP wyjaśnił, że temat ten dotyczy polskiej racji stanu i jest "absolutnie kluczowy dla PiS". Zaznaczył, że jest to kontynuacja mandatu, który dał Sejm poprzedniej kadencji przegłosowując uchwałę ws. dochodzenia przez Polskę zadośćuczynienia za szkody spowodowane przez Niemcy w czasie II wojny światowej.
💬 Niezależnie od politycznych wydarzeń w parlamencie i w rządzie, my już w Sejmie tworzymy zespół, który przez kolejne miesiące i lata będzie kontynuował pracę ws. reparacji - mówił @arekmularczyk z @MSZ_RP @pisorgpl
— Adrian Kowarzyk (@AdrianKowarzyk) November 16, 2023
🎥rozmowa na https://t.co/gGhW95RytJ@PAPInformacje pic.twitter.com/lZABhiqgeU
"Konsekwentnie realizujemy to zadanie, niezależnie od tego, czy będziemy rządzić, czy będziemy w opozycji. (...) Ostatnie głosowania mogą wskazywać, w jakim kierunku pójdzie koalicja czy kształtowanie przyszłego rządu. Więc niezależnie od wydarzeń o charakterze politycznym w parlamencie i w rządzie, my już w Sejmie tworzymy zespół, który przez kolejne miesiące i lata będzie kontynuował tę pracę niezależnie od wydarzeń" - powiedział.
Wiceszef MSZ podkreślił, że zespół w sensie prawnym już istnieje i ma on prawo m.in. do organizacji spotkań w przestrzeni sejmowej, zapraszania gości oraz mediów. Dodał, że skład zespołu jest otwarty i zaprasza on do niego wszystkich chętnych parlamentarzystów.
💬 Powołaliśmy parlamentarny zespół ds. reparacji; to temat, który wymyka się jakimkolwiek grom politycznym. To kwestia polskiej racji stanu - mówił @arekmularczyk z @MSZ_RP @pisorgpl
— Adrian Kowarzyk (@AdrianKowarzyk) November 16, 2023
🎥cała rozmowa na https://t.co/gGhW95RytJ@PAPInformacje pic.twitter.com/M6OZ5KoQWr
"To temat, który wymyka się jakimkolwiek grom politycznym takiego czy innego rządu, takiej czy innej formacji. To temat, który dotyczy polskiej racji stanu i jest głęboko osadzony w domaganiu się po prostu sprawiedliwości dziejowej i historycznej od Niemiec i Rosji" - ocenił.
1 września ub.r. zaprezentowano raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. 3 października ub.r. minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podpisał notę dyplomatyczną do strony niemieckiej, dotyczącą odszkodowań wojennych. Polska domaga się w niej m.in. odszkodowania za straty materialne i niematerialne w wysokości 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów złotych i zrekompensowania szkód.
3 stycznia br. MSZ przekazało, że resort dyplomacji RFN udzielił odpowiedzi na tę notę. Według rządu RFN, sprawa reparacji i odszkodowań za straty wojenne pozostaje zamknięta, a rząd niemiecki nie zamierza podejmować negocjacji w tej sprawie. (PAP)
Autor: Adrian Kowarzyk
kgr/