O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Müller: Morawiecki poprosił prezesa PiS o spotkanie, pokazujemy, że zależy nam na porozumieniu

Mateusz Morawiecki poprosił prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o spotkanie; pokazujemy, że zależy nam na porozumieniu - podkreślił członek stowarzyszenia Rozwój Plus, europoseł PiS Piotr Müller. Ocenił, że „grupa intrygantów” próbuje wypchnąć Morawieckiego z partii.

Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Leszek Szymański
Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Leszek Szymański

W czwartek w południe ma dojść w siedzibie PiS do spotkania Kaczyńskiego i Morawieckiego. Z końcem dnia w czwartek upływa termin wyznaczony przez władze PiS parlamentarzystom na wystąpienie ze stowarzyszeń politycznych, w tym z założonego przez Morawieckiego „Rozwoju Plus”, jeśli chcą nadal pozostać w tej partii.

Müller powiedział przed południem dziennikarzom, że to Morawiecki poprosił o spotkanie z prezesem PiS. – Tym samym pokazujemy, że nam zależy na tym, aby to porozumienie było – powiedział.

Zaznaczył przy tym, że w kwietniu Morawiecki i Kaczyński porozumieli się i ustalili, że stowarzyszenie „Rozwój Plus” nie zostanie zlikwidowane, a będzie działało w ramach partii.

Z nieznanych nam przyczyn, pewna grupa intrygantów przeprowadziła tę akcję, która próbuje wypchnąć premiera Morawieckiego i kilkudziesięciu posłów z Prawa i Sprawiedliwości. Liczę na to, że dzisiaj pod tymi argumentami, w szczególności dotyczącymi finansowania, do tej sytuacji nie dojdzie

Piotr Müller

Dodał, „PKW wprost stwierdziła”, iż nie istnieje ryzyko utraty subwencji przez PiS w związku z działalnością polityków partii w ramach stowarzyszeń - co było jednym z argumentów prezesa PiS, aby stowarzyszenie Morawieckiego zakończyło swoją działalność.

Według Müllera, do „grupy intrygantów” należą m.in. europoseł PiS Patryk Jaki, poseł PiS Jacek Sasin oraz były szef TVP za czasów rządów PiS Jacek Kurski. 

 

Oni z nieznanych mi przyczyn w momencie, gdy Donald Tusk już leży na deskach (...), podejmują znowu intrygę, żeby wyrzucić premiera Mateusza Morawieckiego z partii

Piotr Müller

Z kolei poseł PiS Robert Gontarz przekazał, że wraz z Müllerem i kilkudziesięcioma posłami PiS nie złożyli oświadczeń o braku przynależności do „prowadzących działalność polityczną” stowarzyszeń w ramach ugrupowania.

Pytany, jakie zmiany powinny zajść w partii, jeśli uniknie ona rozłamu, Müller ocenił, że „powinno dojść do pewnej pluralizacij we władzach statutowych Prawa i Sprawiedliwości”. – Myślę, że to jest główny problem, który w tej chwili jest. To znaczy, że jest duża nierównowaga wewnątrz naszej partii politycznej, jeżeli chodzi o reprezentację w jej kluczowych organach i to powoduje te napięcia – dodał.

Chcielibyśmy po prostu, żeby była debata pomiędzy różnymi wizjami tego, w jaki sposób powinno Prawo i Sprawiedliwość funkcjonować, także jeżeli chodzi o strategię polityczną i wyborczą, ale również o program, który powinien być wypracowywany 

Piotr Müller

Zaapelował również o upublicznienie wszystkich wpłat członków PiS na działalność partii, tak aby pokazać, ile wynoszą wpłaty „na przykład wszystkich członków władz statutowych partii”. – A może pójdźmy jeszcze dalej i pokażmy wydatki partii, żeby się upewnić, czy wszystkie wpłacane składki są właściwie wydawane – dodał.

Rozłam w PiS

PKW w przekazanym PAP stanowisku podkreśliła, że „w polskim porządku prawnym nie funkcjonują – w ujęciu formalnoprawnym – stowarzyszenia partyjne”. „Zaznaczamy jednocześnie, że przepisy ustawy o partiach politycznych nie zakazują członkom partii politycznych udziału w wydarzeniach czy spotkaniach organizowanych przez fundacje czy stowarzyszenia, jak również nie odnoszą się w żaden sposób do finansowania przez nich z ich prywatnych środków, działalności tego typu podmiotów” - przekazała PKW.

Zgodnie z ubiegłotygodniową uchwałą komitetu politycznego Prawa i Sprawiedliwości każdy parlamentarzysta PiS – pod groźbą wykluczenia z partii – musi złożyć deklarację o braku przynależności do „prowadzących działalność polityczną” stowarzyszeń w ramach ugrupowania. Ostateczny termin złożenia deklaracji wyznaczono na czwartek 23 lipca do północy.

Chodzi przede wszystkim o członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Poseł Sasin w dniu pojawienia się ultimatum - w środę 15 lipca - ogłosił bowiem zakończenie działalności swojego stowarzyszenia „Po pierwsze Polska”. Morawiecki zaś zasygnalizował, że chce pozostać „w obozie patriotycznym”, ale nie zamierza rezygnować z działalności stowarzyszenia ani z planowanego na 31 lipca „grilla” w Warszawie, podczas którego mają się odbyć panele i dyskusje dotyczące przyszłości Polski.

W środę rzecznik PiS Rafał Bochenek ocenił, że stowarzyszenie „Rozwój Plus” prowadzi „działalność rozłamową”. We wpisie na X Bochenek zaznaczył, że ci, którzy chcą pozostać w PiS, do czwartku mają czas na złożenie oświadczeń.

Po upływie czwartkowego terminu ultimatum władze PiS, jak zapowiedział rzecznik partii Rafał Bochenek, w przyszłym tygodniu mają podjąć decyzje związane z deklaracjami każdego z parlamentarzystów PiS.

iwo/ sza/ mok/

Zobacz także

  • Kandydat PiS w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa Michał Drewnicki Fot. PAP/Łukasz Gągulski
    Kandydat PiS w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa Michał Drewnicki Fot. PAP/Łukasz Gągulski

    Drewnicki o starcie w Krakowie: jestem stąd, nie przyjechałem na kampanię wyborczą i nie wyjadę po niej

  • Marcin Porzucek, fot. PAP/Przemysław Piątkowski
    Marcin Porzucek, fot. PAP/Przemysław Piątkowski

    PiS reaguje na sytuację z posłem Porzuckiem. "Nauczka na przyszłość"

  • Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, fot. PAP/Radek Pietruszka
    Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, fot. PAP/Radek Pietruszka

    PiS złoży wniosek o odwołanie wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej

  • Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska. Fot. PAP/Albert Zawada
    Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska. Fot. PAP/Albert Zawada

    Żukowska uderza w PiS: Europa nie może zastępować jednej zależności, inną zależnością

Serwisy ogólnodostępne PAP