O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Muzeum Warmii i Mazur kupiło na aukcji w Paryżu nieznany portret Ignacego Krasickiego

Muzeum Warmii i Mazur zaprezentowało w czwartek kupiony na aukcji w Paryżu nieznany portret Ignacego Krasickiego z 1761 r. Obraz przedstawiający późniejszego biskupa warmińskiego w wieku 26 lat, trafi na zamek w Lidzbarku Warmińskim, który był niegdyś jego rezydencją.

Ignacy Krasicki. Fot. Fundacja im. XBW Ignacego Krasickiego (zdjęcie ilustracyjne)
Ignacy Krasicki. Fot. Fundacja im. XBW Ignacego Krasickiego (zdjęcie ilustracyjne)

Dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski powiedział podczas wtorkowej konferencji, że historia nabycia obrazu rozpoczęła się 20 lutego 2025 r. Wówczas do sekretariatu muzeum trafił mail od prof. Andrzeja Rottermunda, w którym poinformował o planowanej miesiąc później w Paryżu aukcji portretu Ignacego Krasickiego.

- Podana była informacja, że jest to portret olejny na płótnie z opisem na odwrocie. Gdy dowiedziałem się, za ile można nabyć portret, zrozumiałem, że trzeba sprawę zachować w dyskrecji, ponieważ niejedno muzeum w Polsce chciałoby mieć w kolekcji ten obraz. Pracownicy muzeum pojechali na aukcję, w której oprócz nas uczestniczyła jeszcze jedna osoba. Gdy jednak dowiedziała się, że portret Krasickiego chce nabyć polskie muzeum - zrezygnowała. I tak staliśmy się właścicielem portretu - opowiedział dyr. Żuchowski.

Dodał, że ostatecznie Muzeum Warmii i Mazur zapłaciło za obraz 9 tys. 750 euro.

- Będziemy bardzo szczęśliwi, jeśli za takie pieniądze będziemy wzbogacać nasze kolekcje - powiedział dyr. Żuchowski, dodając, że obowiązkiem instytucji muzealnej jest dokonywanie zakupów, gdy na rynku pojawiają obiekty wartościowe.

Okoliczności powstania portretu oraz autor pozostają nieznane

Okoliczności powstania portretu oraz autor pozostają nieznane. Na odwrocie jest zachowany napis: Ignace Comte Krasicki| Prevot de la Cath de Premislie| offer son portrait gage d’une parfait amitié estime | et reconnaissance| Rome 24 Juillet 1761 (tłum. Ignacy Hrabia Krasicki| prepozyt katedry w Przemyślu| oferuje swój portret jako dowód doskonałej przyjaźni, szacunku i uznania| Rzym, 24 lipca 1761 r.). Nie wiadomo jednak, kim była osoba obdarowana.

Więcej

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. Fot. PAP/	Jakub Kaczmarczyk
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. Fot. PAP/ Jakub Kaczmarczyk

Cenne dzieła sztuki wróciły do Wielkopolski

Kustosz z Działu Sztuki Dawnej i Rzemiosła Artystycznego Muzeum Warmii i Mazur, Dominika Kałabun-Nakielska przypomniała, że Ignacy Krasicki urodził się w 1735 w Dubiecku. Portret zakupiony przez Muzeum Warmii i Mazur jest datowany na 1761 rok, przedstawia więc Krasickiego w wieku 26 lat, podczas jego pobytu w Rzymie.

W 1757 roku Krasicki został kanonikiem katedry przemyskiej, a kilka miesięcy później objął probostwo katedralne, do której to funkcji odwołuje się inskrypcja na odwrocie obrazu. Krasicki udał się do Rzymu w 1759 roku, gdzie podjął dwuletnie studia teologiczne w jezuickim Collegium Romanum. Zamieszkał w Hospicjum polskim przy kościele św. Stanisława, gdzie pełnił funkcję prowizora opiekującego się tamtejszym archiwum.

Nie wiadomo zbyt wiele o pobycie Krasickiego w Rzymie. Z zachowanej korespondencji z tego okresu dowiadujemy się głównie, że miał w tym czasie problemy finansowe, nie przepadał za Rzymem („nie służy mu powietrze”), chciał jak najszybciej wyjechać z miasta i pojechać do Paryża lub wrócić do kraju. Dużo miejsca w listach poświęcał sprawom rodzinnym, ale nie wspominał nic o swoim rzymskim życiu ani studiach.

W latem lub wczesną jesienią 1761 roku Ignacy Krasicki opuścił Rzym i powrócił do Polski. Prawdopodobnie portret był więc pamiątką, którą przekazał komuś, z kim nawiązał znajomość podczas tego dwuletniego pobytu w Wiecznym Mieście. Niestety, nie mamy żadnych przesłanek sugerujących, kto mógł otrzymać obraz ani jakie były jego dalsze losy. Na aukcji pojawił się jako rodzinna pamiątka - wspomniała kustosz.

Na portrecie Krasicki jest w nieoficjalnym stroju, w bardzo ozdobnej koszuli i płaszczu a książka, którą trzyma w ręku, to historia Rzymu; nie ma żadnych innych atrybutów, które towarzyszyły ówczesnym księżom.

- Dla nas portret jest niezwykły, bo uzupełnia ikonografię Ignacego Krasickiego. Znamy jego wizerunki, gdy miał 15 i 19 lat oraz z okresu, gdy był już trzydziestokilkuletnim dostojnym biskupem. Zakupiony obecnie portret, na którym jest 26-letni Krasicki, uzupełnia tę lukę - dodała.

Przez ostatni rok obraz był poddawany niezbędnym pracom konserwatorskim w Pracowni Konserwacji Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Działania podjęte przez konserwatorów dotyczyły zarówno obrazu, jak i jego ramy. Podczas prac usunięto efekty poprzednich 2 lub 3 konserwacji – stare retusze i werniksy konserwatorskie, wyprostowano płótno, uzupełniono ubytki gruntu i warstwy malarskiej, dokonano drobnych napraw płótna oraz na nowo naciągnięto obraz na krosno. Rama wymagała oczyszczenia oraz uzupełnień gruntu i pozłoceń - podało muzeum. (PAP)

ali/ aszw/gn/

Serwisy ogólnodostępne PAP