"Następne kilkanaście miesięcy". Szef MON o kluczowym czasie dla bezpieczeństwa Polski

2024-03-18 13:32 aktualizacja: 2024-03-18, 22:45
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Radek Pietruszka
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Radek Pietruszka
Następne kilkanaście miesięcy będzie kluczowe dla bezpieczeństwa Polski ze względu na to, co może się wydarzyć w Ukrainie – powiedział w poniedziałek na konferencji wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz wziął udział w odbywającej się w poniedziałek w Warszawie konferencji z okazji 25. rocznicy przystąpienia Polski do NATO „Zapewniając Bezpieczeństwo, Odpowiadając na Wyzwania”, zorganizowanej przez Fundację im. Kazimierza Pułaskiego.

Na pytanie, jakie kroki Polska powinna podejmować, aby wzmacniać jedność państw partnerskich zarówno w obszarze pomocy Ukrainie, jak i przygotowań do najgorszych scenariuszy, wicepremier powiedział, że obecnym zadaniem NATO jest myślenie o kolejnych 25 latach Sojuszu, a nawet o najbliższych 25 miesiącach.

"Moim zdaniem następne kilkanaście miesięcy będzie kluczowe dla bezpieczeństwa Polski ze względu na to, co może się wydarzyć w Ukrainie. Nie można oswoić się z wojną, nie można jej zaakceptować"  - podkreślił.

Minister dodał, że trzeba pracować nad pobudzaniem świadomości społeczeństwa w stosunku do ewentualnych zagrożeń i gotowości na ich odparcie.

"Siły zbrojne, obywatele, organizacje pozarządowe, instytucje państwowe - każdy pewien mieć określone miejsce. Dlatego tak dużo wysiłku kładziemy na to, by stworzyć najsilniejszą ustawę dot. obrony cywilnej” – wyjaśnił. Dodał, że w tym tygodniu będzie nad nią pracował - razem z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim.

Jako dobry przykład działania w tej kwestii wymienił Szwecję, gdzie istnieje Urząd ds. Ochrony Cywilnej.

"Wszyscy jednego dnia zaczęli mówić o bezpośrednim zagrożeniu ryzykiem wojny wywołanej przez Rosję w Szwecji - wtedy jeszcze nie była ona członkiem NATO. To był jasny sygnał, żeby obudzić społeczeństwo, że nie możemy przyzwyczaić się do wojny" – wyjaśnił.

Jak powiedział Kosiniak-Kamysz, fundamentalna różnica pomiędzy krajami Zachodu a Rosją polega na „docenianiu ludzkiego życia”. "Federacja Rosyjska, a przed tym Związek Radziecki zawsze reprezentował to samo, brak szacunku do życia, nieliczenie się z własnymi stratami. Cywilizacja zachodnia nie może zaakceptować tego, że lecą bomby i giną dzieci" – zaznaczył.

Wicepremier wskazał, że bycie w NATO to nie tylko sprawa wyboru militarnego, ale także wyboru cywilizacyjnego. "Polska zawsze udowadniała, że jesteśmy państwem Zachodu i stoimy po tej stronie” – powiedział. „Umacniać te wartości, umacniać tą strukturę" – apelował.

Jako działania, które można i należy podejmować, aby wspierać wschodnią flankę NATO wymienił m.in. zlokalizowanie jak największej ilości sprzętu wojskowego na terytorium Polski i naszych najbliższych sojuszników oraz wspólne ćwiczenia i szkolenia wojskowe. (PAP)

Autorki: Delfina Al Shehabi, Daria Al Shehabi, Hanna Kotomenko

mar/