Kilkudziesięciu pasażerów lotów z RPA do Holandii zakażonych koronawirusem. Nie wiadomo, czy to Omikron

2021-11-27 06:04 aktualizacja: 2021-11-27, 16:28
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/KOEN VAN WEEL
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/KOEN VAN WEEL
Spośród 600 pasażerów dwóch ostatnich lotów linii KLM do Holandii z Republiki Południowej Afryki, 61 uzyskało pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Na razie nie ma jasności, czy wśród zakażonych stwierdzono nowy wariant Omikron.

W piątek minister zdrowia Holandii Hugo de Jonge ogłosił też zakaz lotów z krajów południowej części Afryki. Powodem jest nowy wariant koronawirusa, który rozprzestrzenia się w sześciu krajach afrykańskich, a któremu WHO nadała nazwę Omikron.

Ograniczenia weszły w życie w trybie natychmiastowym. Zakaz lądowania dotyczy lotów z RPA, Botswany, Eswatini, Lesotho, Namibii i Zimbabwe.

Po ogłoszeniu decyzji gabinetu dwa samoloty KLM były już w drodze z RPA do Holandii. Pozwolono im wylądować, jednak wszyscy pasażerowie zostali w piątek poddani testom na obecność wirusa.

Portal NOS informuje, że musieli oni czekać na testy, a później na ich wyniki ponad pięć godzin bez jedzenia i picia.

Wirus Omikron dotarł do Holandii? 

Ostatecznie okazało się, że ponad 10 proc. z nich było zakażonych koronawirusem. Wszyscy zostali przewiezieni do hotelu, gdzie zostali poddani siedmiodniowej kwarantannie.

Z informacji przychodni GGD na lotnisku wynika, że obecnie nie ma pewności, czy wśród zakażonych stwierdzono wariant Omikron.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

mmi/