Policjant uratował trzymiesięczne dziecko. "Niemowlę było już sine"

2021-12-10 11:00 aktualizacja: 2021-12-10, 11:55
Fot. Twitter/Wielkoposka Policja
Fot. Twitter/Wielkoposka Policja
Szybka reakcja policjanta z Komisariatu Policji w Jastrowiu (wielkopolskie) uratowała życie trzymiesięcznego chłopca, który przestał oddychać. Dziecko po badaniu lekarskim wróciło z rodzicami do domu.

Jak poinformował w piątek mł.asp. Damian Pachuc z KPP w Złotowie (wielkopolskie), do zdarzenia doszło w czwartek po południu.

"Po godzinie 16.30 policjanci z Komisariatu Policji w Jastrowiu na terenie gminy w miejscowości Sypniewo patrolowali miejscowość. W pewnym momencie do radiowozu, podjechało małżeństwo, a z pojazdu wybiegła kobieta, krzycząc, że jej syn nie oddycha. Policjanci podbiegli do trzymiesięcznego dziecka, które było już sine" – podkreślił Pachuc.

Dodał, że sierżant sztabowy Damian Kledzik natychmiast podjął czynności ratunkowe. Udrożnił dziecku drogi oddechowe i z uwagi na brak wyczuwalnego oddechu przystąpił do resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

"Podjęte działania już po chwili dały oczekiwany efekt. Niemowlę zaczęło samodzielnie oddychać. Do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego mały chłopiec przebywał pod opieką policjanta, który okrył go i kontrolował jego oddech. Po przyjeździe ratowników, dziecko wraz z matką zostało zabrane do złotowskiego szpitala i tego samego dnia wróciło z rodzicami do domu" – wskazał Pachuc.

Zaznaczył również, że "sam policjant nie czuje się bohaterem, podkreśla jednak, iż sam będąc ojcem, wie jak ważne jest w sytuacjach zagrażających życiu, opanowanie stresu i spokój". (PAP)

Autor: Anna Jowsa

dsk/