Historyk: samowar to dwie tradycje, wschodnia i zachodnia, które połączyły się w Rosji

2021-12-26 12:20 aktualizacja: 2021-12-27, 10:39
Fot. EPA/YURI KOCHETKOV
Fot. EPA/YURI KOCHETKOV
Rosyjski samowar powstał jako połączenie rozwiązań technicznych znanych w kulturach Wschodu i Zachodu, które Rosjanie twórczo połączyli. W XIX wieku był to sprzęt tak zaawansowany technologicznie, jak dzisiaj smartfony - mówi PAP historyk Iwan Sokołow.

Samowar nie ma konkretnego wynalazcy. "Sama idea wykorzystania naczynia z wewnętrznym kominem jest bardzo stara. Prototypy samowara istniały w Europie Południowej - u Greków, Etrusków i Rzymian. Nie miały one kranika i tego rodzaju naczynia używane były do podgrzewania nie wody, lecz wina. Były głównie wykonane z ceramiki, z gliny i przez środek naczynia przechodziła rura" - opowiada Sokołow, znawca dziejów herbaty w Rosji.

Kolejnym prototypem samowaru stały się specjalne naczynia używane w Europie w wieku XVI i XVII do gotowania kawy, a konkretnie - kranik, w który były wyposażone. Kraniki w europejskich naczyniach do kawy można było przełączać w różnych pozycjach, ale to sprawiało, że szybko się psuły. Rosjanie zaś wymyślili kranik wyposażony w "klucz", przekręcany palcem, i zastosowali w tej konstrukcji kształt stożka. Dzięki temu kranik w samowarze nie zużywał się tak szybko i służył wiele lat. "Był to bardzo duży przełom technologiczny" - podkreśla historyk.

Pierwszych samowarów używano w Rosji do sporządzania grzanego miodu z przyprawami. Rosyjska nazwa tego napoju to "sbitień". Napój sporządzony na miodzie szybko tężał, a więc musiał być stale podgrzewany, by można go było pić. Właśnie po to wymyślono aparat, który był w dawnej Rosji "pradziadkiem" samowaru - "sbitennik".

Druga linia w drzewie genealogicznym rosyjskiego samowaru ma swój początek w Chinach. "Na Syberię trafiły chińskie naczynia hogo, które nie miały kranika, ale również miały wewnątrz komin" - opowiada Sokołow. W środku rury kipiała woda, a wnętrze naczynia podzielone było na kilka komór oddzielonych przegrodami, co pozwalało gotować jednocześnie kilka potraw. "Był to faktycznie taki parowar, jaki do dziś jest używany w różnych prowincjach Chin" - mówi historyk.

Obok kranika czysto rosyjskim wynalazkiem w dziejach samowaru jest "korona" - zwieńczenie, w którym stawia się imbryczek z esencją herbacianą. Trzecim udoskonaleniem wymyślonym w Rosji był kształt samowaru. Pierwsze samowary, które miały prostą formę, były podatne na przeciekanie, bo jeśli metalowe naczynie często się na przemian nagrzewa i stygnie, powstają w nim szczeliny. W Rosji zaś wymyślono naczynia, których ścianki były wypukłe, z rozmaitymi wybrzuszeniami. Jak wyjaśnia rozmówca PAP, nie chodziło tu wcale o ozdobę czy o to, żeby sprzedać samowar drożej niż samowar gładki, ale właśnie o to, by samowar służył dłużej.

Tak więc, choć niemal wszystkie elementy rosyjskiego samowaru są zapożyczone - ze Wschodu albo z Zachodu - to właśnie Rosjanie wpadli na pomysł połączenia tych wszystkich elementów. "Ludzie, którzy żyli w czasach samowarów - w XVIII, XIX wieku, nawet Anglicy, którzy bardzo nie lubili Rosjan - przyznawali, że samowar jest czysto rosyjskim wynalazkiem" - mówi Sokołow. Owo połączenie elementów, kiedy pojawił się pierwszy rosyjski samowar, nastąpiło zapewne w wieku XVII, choć dokładnej daty nie znamy.

"Pierwsze samowary pojawiły się na Uralu, prawdopodobnie w zakładach metalurgicznych rodziny Demidowów. Potem produkcja samowarów pojawiła się w Moskwie, a dopiero po Moskwie - w Tule" - opowiada Iwan Sokołow. O prawdziwym rosyjskim samowarze można według niego mówić od końca XVIII wieku. Cały wiek XIX to epoka produkcji samowarów w Rosji.

Tuła miasto słynące z samowarów

Słynna z samowarów Tuła stała się centrum ich produkcji dlatego, że w tym mieście działały liczne fabryki broni. "Uzbrojenie jest zawsze wysoko technologiczne, jego produkcja jest skomplikowana, jest to koncentracja najnowocześniejszych technologii. Jeśli porównać to z naszymi czasami, to samowary w XVIII wieku były jak smartfony: był to sprzęt bardzo skomplikowany, jeden z najbardziej zaawansowanych technicznie w tamtych czasach" - mówi Sokołow.

Jeszcze do lat 20. XIX wieku samowary były bardzo kosztowne, ich cena zależała od wagi. Staniały, gdy zaczęto je produkować nie z użyciem miedzi, a rozmaitych stopów. "W ciągu całego XIX wieku cena samowarów spadała i na przełomie XIX i XX wieku niemal wszyscy mieszkańcy miast mieli samowar. Na wsi, jeśli rodzina chłopska nie miała samowaru, to uważana była za niezwykle biedną, z marginesu" - opowiada historyk.

Jak tłumaczy, w zwykłej rodzinie pod koniec XIX i na początku XX wieku w Rosji były dwa, a w bogatej - trzy samowary. "Jeden wystawiano na pokaz. Kiedy człowiek wchodził do jakiegoś pomieszczenia, patrzył na dwie rzeczy: na ikony w jednym z kątów pokoju - nawet nie na samą ikonę, a na jej oprawę, ile jest w niej złota, srebra, kamieni szlachetnych - i na stojący tam błyszczący, czysty samowar. Ten samowar z reguły nie był używany do podgrzewania wody. Był on wskaźnikiem statusu" - mówi Sokołow. Takim przedmiotem luksusowym były np. samowary ze srebra.

Drugi w domu samowar był używany do podgrzewania wody na herbatę i stawiano go na stole, gdy przychodzili goście. Był też jeszcze trzeci, zupełnie zwykły samowar, którego nigdy nie pokazywano i nawet nie czyszczono, bo używano go tylko do grzania wody do celów gospodarczych i technicznych.

Duże samowary były w XIX-wiecznej Rosji w każdej gospodzie

Największe zaś, nawet na 120 litrów, znajdowały się w klasztorach. "Kiedy ludzie pielgrzymowali do monastyrów, by pokłonić się relikwiom świętych, przychodzili na msze, które kończyły się o konkretnej godzinie" - opowiada Sokołow. Nabożeństwo kończyło się i całą gromadę ludzi trzeba było napoić i nakarmić. W ogromnych samowarach klasztornych podgrzewano wrzątek, by zaparzyć na nim herbatę - ściślej mówiąc, rodzaj herbaty ziołowej.

Były też samowary zupełnie maleńkie, na 2-3 szklanki gorącej wody, a nawet samowary podróżne, w kształcie prostopadłościanu, by było je wygodniej przewozić w karetach. Tutaj samowary miały alternatywę, którą były sprowadzane z Europy maszynki spirytusowe.

Rosyjski historyk opowiada, że ślady używania samowarów można było niegdyś zauważyć na murach moskiewskich domów. Gdy po rewolucji bolszewickiej w latach 1918-19 do miast Rosji wracali więźniowie rządów carskich, wielu z nich przybywało z Syberii, gdzie przyzwyczaili się do herbaty z samowarów. W miastach mieszkańcy stosowali już kuchnie gazowe, ale ci ludzie w swoich kuchniach ustawiali samowar, przebijając otwór w murze, tak by wyprowadzić komin samowara na zewnątrz. Po otworach w murze można więc było zorientować się, który dom zasiedlali byli więźniowie. W późniejszych latach w niektórych starych moskiewskich podwórkach widać było zamurowane już otwory.

Pierwsze samowary elektryczne pojawiły się pod koniec XIX wieku, a na masową skalę - w czasach ZSRR, wraz z napływem ludności ze wsi do miast. Ludziom tym "trudno było się przyzwyczaić do gazowych płyt, innych sprzętów - i właśnie dla nich produkowano takie elektryczne samowary" - opowiada Sokołow. Samowary tego rodzaju były też w kawiarniach zorientowanych na turystów zagranicznych, w których trzeba było pokazać kulturę rosyjską. I tak jest do dziś: we współczesnej Rosji samowary używane są właściwie tylko w lokalach dla turystów.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

TEMATY: