O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Tillerson: Trump wysłał do Korei Płn. "mocne przesłanie"

Sekretarz stanu USA Rex Tillerson oświadczył w środę, że prezydent Donald Trump wysłał do Korei Północnej "mocne przesłanie w języku, który (jej przywódca) Kim Dzong Un rozumie" i że chodziło mu o to, by uniknąć błędnych kalkulacji ze strony Pjongjangu.

epa06129645 A handout photo made available by the United States Department of State (DoS) shows US Secretary of State Rex Tillerson speaking to members of the press in Manila, Philippines, 07 August 2017, on the sidelines of the Association of South East Asian Nations (ASEAN) Foreign Ministers' Meeting (AMM) and Related Meetings.  EPA/US DEPARTMENT OF STATE HANDOUT  HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES 
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2017 / US DEPARTMENT OF STATE HANDOUT
PAP/EPA © 2017 / US DEPARTMENT OF STATE HANDOUT / epa06129645 A handout photo made available by the United States Department of State (DoS) shows US Secretary of State Rex Tillerson speaking to members of the press in Manila, Philippines, 07 August 2017, on the sidelines of the Association of South East Asian Nations (ASEAN) Foreign Ministers' Meeting (AMM) and Related Meetings. EPA/US DEPARTMENT OF STATE HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2017 / US DEPARTMENT OF STATE HANDOUT

Tillerson podkreślił zarazem, że nie wierzy w nadciągające zagrożenie ze strony Korei Płn. "Amerykanie powinni spać spokojnie" - powiedział.

Według szefa dyplomacji USA północnokoreański przywódca wydaje się nie rozumieć języka dyplomatycznego. Tillerson zaznaczył, że wymiana gróźb nie oznacza, że USA przybliżają się do opcji militarnej.

W środę północnokoreańska agencja prasowa KCNA poinformowała, że Pjongjang "starannie analizuje" plany dokonania ataku rakietowego na będącą terytorium amerykańskim wyspę Guam na Pacyfiku. Miałby to być atak z użyciem rakiety balistycznej średniego i dalekiego zasięgu Hwasong-12.

Kilka godzin wcześniej prezydent Donald Trump zapowiedział, że jeśli Korea Północna będzie dalej grozić Stanom Zjednoczonym, to spotka ją "ogień i gniew, jakich świat nigdy nie widział".

"Myślę, że prezydent chciał po prostu jasno powiadomić reżim północnokoreański o niekwestionowanej zdolności USA do samoobrony, o tym, że będziemy bronić siebie i naszych sojuszników" - powiedział Tillerson. Dodał, że eskalacja gróźb ze strony Korei Północnej pokazuje, iż kraj ten odczuwa presję owocnej strategii amerykańskiej. Dodał, że nie sądzi, by była potrzebna nowa strategia dyplomatyczna. W sobotę USA doprowadziły do jednomyślnego uchwalenia przez Radę Bezpieczeństwa ONZ nowych sankcji, których celem jest północnokoreański eksport.

Zdaniem Tillersona Pjongjang zaczyna odczuwać presję. "Myślę, że to dlatego retoryka Pjongjangu zaczyna się stawać coraz głośniejsza i coraz groźniejsza" - powiedział. Zaakcentował zarazem, że Korea Północna wciąż ma wyjście - powrót do negocjacji z USA. "Rozmowy z właściwymi oczekiwaniami co do tego, czego mają dotyczyć" - wskazał.

W przeszłości sekretarz stanu USA podkreślał, że powrót do rozmów będzie możliwy tylko pod warunkiem, że Kim Dzong Un poniecha aspiracji nuklearnych, począwszy od długoterminowej przerwy w testach rakietowych.

Agencja Associated Press pisze, że Tillerson zbagatelizował spekulacje sugerujące, że USA są bliższe opcji militarnej w związku z północnokoreańskim programem nuklearnym i rakietowym. "Nic, co widziałem i nic, o czym wiem, nie wskazywałoby, że sytuacja zmieniła się dramatycznie w ciągu minionych 24 godzin" - powiedział dziennikarzom na pokładzie samolotu, wracając z Malezji do Waszyngtonu z międzylądowaniem na Guamie. (PAP)

az/ mal/

Zobacz także

  • Amerykański lotniskowiec Gerald R. Ford. Fot. PAP/EPA/Terje Pedersen
    Amerykański lotniskowiec Gerald R. Ford. Fot. PAP/EPA/Terje Pedersen

    Amerykański lotniskowiec Gerald R. Ford opuszcza Bliski Wschód

  • David Sacks. Fot. PAP/ EPA/CHRIS KLEPONIS
    David Sacks. Fot. PAP/ EPA/CHRIS KLEPONIS

    Doradca Białego Domu: pora ogłosić zwycięstwo w Iranie i się wycofać

  • Wyspa Chark. Zdj. ilustracyjne. Fot. Reza Hatami/domena publiczna/Wikimedia Commons
    Wyspa Chark. Zdj. ilustracyjne. Fot. Reza Hatami/domena publiczna/Wikimedia Commons

    Atak na irańską wyspę Chark. Armia USA informuje o zniszczeniach

  • Zniszczenia po irańskim ataku rakietowym na Izrael. Fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN
    Zniszczenia po irańskim ataku rakietowym na Izrael. Fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN

    Iran: będziemy atakować rakietami balistycznymi o większej niż dotychczas sile

Serwisy ogólnodostępne PAP