O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Tatry. Ratownicy szukali poszkodowanego. Napisał SMS "Śpię, nie dzwonić"

W sylwestrową noc ratownicy TOPR na prośbę policji rozpoczęli poszukiwania turysty w Tatrach, który telefonicznie zgłaszał silne duszności i problemy z oddychaniem. Sprawdzono schroniska, przeszukano tatrzańskie doliny i sprowadzono operatora drona. Dopiero na drugi dzień turysta napisał SMS, żeby mu nie przeszkadzać, bo śpi.

Ratownicy TOPR Fot. PAP/ Grzegorz Momot
Ratownicy TOPR Fot. PAP/ Grzegorz Momot

Jak relacjonują ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) w swojej kronice, po 2.30 w noc sylwestrową do centrali ratowników w Zakopanem dotarło zgłoszenie od policji o poszkodowanym mężczyźnie mającym problemy z oddychaniem i silne duszności. Zgłaszający telefonując na numer 112 nie podał jednak swojej lokalizacji.

"Dane GPS wskazywały, że mężczyzna znajduje się w rejonie Kalatówek-Regli. Telefon zgłaszającego nie odpowiadał. Na Kalatówki wyjechał patrol policji. Stwierdzono, że dzwoniący tam nie nocował. Sprawdzono też schronisko na Hali Kondratowej. Na centralę TOPR ściągnięto ratowników: operatora drona i urządzenia do poszukiwań telefonów. Na poszukiwania wyruszyli też ratownicy sprawdzając rejon Kuźnic, Kalatówek, Doliny Ku Dziurze, Strążyskiej i Sarniej Skały. Poszukiwania nie przyniosły rezultatu" – czytamy w kronice TOPR.

Dopiero 2 stycznia po godz. 8.30 do służb ratowniczych dotarł sms od mężczyzny z informacją: "Śpię, nie dzwonić". Wówczas odwołano ratowników z poszukiwań.

"Niestety w Tatrach dość często dochodzi do zaginięć osób, ale często okazuje się, że ktoś nie powiadomił bliskich o swoich planach turystycznych i potem wynikają różne nieporozumienia. Każde zgłoszenie jednak jest traktowane poważnie i sprawdzane. Akcje w górach są traktowane na równi z akcjami ratunkowymi w innych rejonach i są bezpłatne" - powiedział PAP rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek.(PAP)

autor: Szymon Bafia

mar/
 

Zobacz także

  • Zapełniony parking w Palenicy Białczańskiej, skąd prowadzi m.in. jeden z najpopularniejszych szlaków nad Morskie Oko. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Zapełniony parking w Palenicy Białczańskiej, skąd prowadzi m.in. jeden z najpopularniejszych szlaków nad Morskie Oko. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Majówka w Tatrach: 22 turystów potrzebowało pomocy TOPR

  • Śnieg w Kuźnicach Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Śnieg w Kuźnicach Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Zima w Tatrach nie odpuszcza. Świeży śnieg i mróz w górach

  • Śnieg w Tatrach Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Śnieg w Tatrach Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Spadło zagrożenie lawinowe w Tatrach. Warunki nadal niekorzystne

  • Helikopter TOPR (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Helikopter TOPR (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Tragedia w Tatrach. Turysta zginął po upadku w rejonie Starorobociańskiego Wierchu

Serwisy ogólnodostępne PAP