Zmarł muzyk rockowy Ian McDonald

2022-02-12 03:53 aktualizacja: 2022-02-12, 10:40
Ian McDonald. Fot. Twitter/Prog Rock Songs
Ian McDonald. Fot. Twitter/Prog Rock Songs
W wieku 75 zmarł w Nowym Jorku Ian McDonald, współzałożyciej grupy King Crimson, popularnej na przełomie lat 60. i 70 ub. wieku, która reprezentowała trzw. progresywny rock. Jak poinformował jego syn Max przyczyną zgonu była choroba nowotworowa.

McDonald założył zespół King Crimson w 1968 r. wraz z grupą muzyków, w której skład wchodzili m. in. Greg Lake i Robert Flipp.

W debiutanckim albumie grupy z 1969 r. "In the Court of the Crimson King" artysta gra na wielu instrumentach m. in. na saksofonie. flecie i wibrafonie. Album uważany jest obecnie za przełomowy bowiem zapoczątkował wprowadzenie do rock and rolla motywów muzyki klasycznej i znacznie wydłużył czas trwania utworów.

Muzyka grupy inspiruje muzyków do dzisiaj. Motywy z zawartych w albumie utworów wykorzystał m. in. Kanye West.

Po tym nagraniu McDonald opuścił grupę, chociaż później na krótko do niej powrócił. Zespół ostatecznie rozpadł się w 1974 r.

W 1976 r. McDonald założył z brytyjskim gitarzystą Mickiem Jonesem i amerykańskim wokalistą Lou Grammem zespół Foreigner, którego trzy albumy dostały się na amerykańską listę przebojów Top 10. Zespół wylansował takie hity jak "Cold as Ice" i "Feels Like the First Time".

McDonald był również znanym muzykiem sesyjnym. (PAP)

dsk/