O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rosyjskie władze: żadna inwazja na Ukrainę nie jest planowana

Władze Rosji oświadczyły, że "żadna inwazja" na Ukrainę nie jest przeprowadzana ani planowana i że oskarżanie Rosji o odpowiedzialność za eskalację jest próbą okazywania presji na Moskwę. Podkreśliły też, że w razie "braku gotowości" USA do porozumiewania się w sprawie prawnie wiążących tzw. gwarancji bezpieczeństwa, Moskwa "będzie zmuszona reagować, w tym drogą realizacji środków o charakterze militarno-technicznym".

Moskwa, Fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV
Moskwa, Fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

"Nie ma żadnej "inwazji rosyjskiej" na Ukrainę, o czym od jesieni zeszłego roku mówią na szczeblu oficjalnym USA i ich sojusznicy i nie jest ona planowana" - napisano w formalnej odpowiedzi Rosji na propozycje Waszyngtonu przedstawione Moskwie na jej żądania w sferze bezpieczeństwa.

Strona rosyjska oświadczyła, że "twierdzenia, iż Rosja jest "odpowiedzialna za eskalację" nie mogą być ocenione inaczej, niż jako próba okazania presji i zdeprecjonowania propozycji Rosji w sprawie gwarancji bezpieczeństwa"

"Przy braku gotowości strony amerykańskiej do porozumiewania się na temat twardych, prawnie wiążących gwarancji zapewnienia naszego bezpieczeństwa ze strony USA i ich sojuszników, Rosja będzie zmuszona reagować, w tym drogą realizacji środków o charakterze militarno-technicznym" - głosi dokument.

Jak ocenia agencja Reutera, "środki militarno-techniczne" mogą oznaczać m.in. takie działania, jak rozmieszczenie pocisków i wojsk.

Więcej

Siergiej Ławrow. Fot. PAP/EPA/SHAMIL ZHUMATOV
Siergiej Ławrow. Fot. PAP/EPA/SHAMIL ZHUMATOV

Szef dyplomacji rosyjskiej: w czwartek odpowiemy na propozycje USA dotyczące gwarancji bezpieczeństwa

Według władz Rosji administracja USA nie udzieliła konstruktywnej odpowiedzi na najważniejsze dla Moskwy punkty, jak rezygnacja z dalszego rozszerzania NATO, rozmieszczania tworzenia baz wojskowych na obszarze krajów byłego ZSRR oraz powrót infrastruktury Sojuszu do stanu z 1997 roku. "Te tezy mają dla Federacji Rosyjskiej zasadnicze znaczenie" - dodano w dokumencie.

Władze Rosji oświadczyły, że polityka "otwartych drzwi" NATO "jest sprzeczna z podstawowymi zobowiązaniami przyjętymi w ramach OBWE" i że oczekują od NATO "konkretnych propozycji na temat treści i form prawnego utrwalenia rezygnacji z dalszego rozszerzenia NATO na "Wschód"". Zaś żądania Zachodu, by Rosja cofnęła swoje siły z pewnych regionów kraju są dla Moskwy "nie do zaakceptowania".

Propozycje Rosji

W dokumencie podkreślono również, odnosząc się do konfliktu w Donbasie i rosyjskiej aneksji Krymu, że utrata integralności terytorialnej Ukrainy jest "rezultatem procesów wewnętrznych", które zaszły w tym kraju, a konflikt w Donbasie "ma przyczyny wewnętrzne".

Dokument głosi, że "w celu deeskalacji sytuacji wokół Ukrainy" zasadniczą wagę ma "zmuszenie Kijowa do zrealizowania" porozumień mińskich, przerwanie dostaw zachodniej broni na Ukrainę i wycofanie broni już dostarczonej, odwołanie stamtąd "wszystkich zachodnich doradców i instruktorów" i zaniechanie przez NATO "wszelkich wspólnych ćwiczeń" z armią ukraińską.

W opublikowanym tekście stwierdzono, iż Rosja proponuje Stanom Zjednoczonym, by zająć się "wspólnym wypracowaniem nowego "równania bezpieczeństwa". Jako jego element Rosja wymienia kwestię pocisków średniego i krótszego zasięgu. "Uważamy, że ta kategoria zbrojeń jest niezbędnym komponentem nowego "równania bezpieczeństwa", które powinny wspólnie wypracować Rosja i USA" - napisano w rosyjskiej odpowiedzi.

Jako dalsze elementy "równania bezpieczeństwa" wymieniono wspólną pracę nad porozumieniami rozwijającymi układ Nowy START i nad nierozprzestrzenianiem broni jądrowej poza terytorium państw ją posiadających.

Według dokumentu Rosja "odnotowuje gotowość USA do merytorycznej pracy nad poszczególnymi krokami dotyczącymi kontroli zbrojeń i obniżenia zagrożeń". Jednocześnie strona rosyjska zażądała, by jej postulaty były rozpatrywane łącznie. Oświadczyła, że "pakietowy charakter propozycji rosyjskich został zignorowany" i wybrano z nich "wygodne" tematy.

W grudniu Rosja ogłosiła żądania, nazywane przez nią gwarancjami bezpieczeństwa, których spełnienia domaga się od państw zachodnich. Chodzi m.in. o gwarancje nierozszerzania NATO na wschód, w tym o Ukrainę, oraz o wycofanie sił NATO z krajów wschodniej flanki Sojuszu. Żądając rozpatrzenia tych postulatów Rosja skoncentrowała ponad 100 tys. żołnierzy przy granicy z Ukrainą.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

kw/

Zobacz także

  • Kanclerz Austrii Christian Stocker, fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS
    Kanclerz Austrii Christian Stocker, fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

    Kanclerz Austrii: UE powinna wznowić rozmowy z Putinem

  • Olivier Assayas Fot. PAP/EPA/ETTORE FERRARI
    Olivier Assayas Fot. PAP/EPA/ETTORE FERRARI
    Specjalnie dla PAP

    Olivier Assayas: „Mag z Kremla” nie wyjaśnia, co dzieje się w głowie Władimira Putina

  • Gaszenie pożar Ławry Peczerskiej. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Gaszenie pożar Ławry Peczerskiej. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Sybiha: atakiem na Ławrę Peczerską Putin trafił na listę największych barbarzyńców w historii

  • Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/DMITRI LOVETSKY
    Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/DMITRI LOVETSKY

    Szef MSZ Ukrainy: Putin stracił szansę na wyjście z tej przegranej wojny

Serwisy ogólnodostępne PAP