O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kosiniak-Kamysz: miejscem do współpracy opozycji są kandydaci na wójtów, burmistrzów, prezydentów

Niezależnie od tego, czy będzie zmiana ordynacji, miejscem do współpracy opozycji są wspólni kandydaci na wójtów, burmistrzów i prezydentów - podkreślił szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem, wojna między PO a Nowoczesną jest destrukcyjna dla jedności partii opozycyjnych.

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.  Fot. PAP/Radek Pietruszka
Fot. PAP/Radek Pietruszka / Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Według nieoficjalnych informacji PAP, ordynacja wyborcza ma zostać zmieniona. Projekt już jest, ale temat "ruszy" po reformie wymiaru sprawiedliwości. To jest korekta ogólnych zasad - taką informację, według rozmówców PAP, przekazał w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński uczestnikom trzeciego z serii czterech spotkań z posłami PiS. Wzięli w nim udział m.in. posłowie z Mazowsza, Podlasia i Lubelszczyzny.

Jedną z komentowanych w mediach ewentualnych zmian w ordynacji jest likwidacja drugiej tury w wyborach na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Kosiniak-Kamysz w środę w TOK FM ocenił, że mandat kandydata wybranego tylko w jednej turze mógłby być "bardzo słaby" i "podważany".

Pytany, czy taka reforma spowodowałaby koncentrację opozycji, odparł: "Uważam, że niezależnie czy będzie zmiana ordynacji dotycząca wójtów, prezydentów, burmistrzów, miejscem do współpracy są wspólni kandydaci na wójtów, burmistrzów, prezydentów. I to jest już dzisiaj możliwe do realizacji".

Prezes PSL zauważył jednak, że w tym przypadku "destrukcyjny" wpływ na jedność opozycji ma wojna między Nowoczesną a PO. "To są te dwa środowiska, którym jest jednak programowo, historycznie blisko do siebie. Ja uważam, że akurat tutaj ta współpraca powinna się układać dużo lepiej. To jest myślę klucz nr 1 do wyłaniania wspólnych kandydatów" - podkreślił.

Jak dodał, czym innym są wybory do sejmików. "Tu każdy, rozumiem, chce zachować swoją podmiotowość, ale wójt, burmistrz, prezydent – jest możliwość wyłonienia wspólnego kandydata" - zaznaczył polityk.

Przypuszczalną likwidację jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach samorządowych Kosiniak-Kamysz ocenił jako atrakcyjną dla PiS, ale nie dla PSL. "Ten szyld partyjny w okręgu jednomandatowym, gdzie 80 osób wybiera radnego, 100 osób wybiera radnego - nie ma kompletnie znaczenia. Tylko jaki jest człowiek. Dla PiS ważniejszy jest szyld, bo to ciągnie zawsze PiS do góry, nie kandydaci. U nas jest zupełnie odwrotnie" - powiedział przewodniczący PSL.(PAP)

agzi/ par/

Zobacz także

  • Szymon Hołownia i Donald Tusk. Fot. PAP/Rafał Guz
    Szymon Hołownia i Donald Tusk. Fot. PAP/Rafał Guz

    Kolejne spotkanie liderów koalicji. O co toczy się gra?

  • Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Marian Zubrzycki
    Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Marian Zubrzycki

    Kosiniak-Kamysz: wybory prezydenckie pokażą, co dalej z Trzecią Drogą

  • Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Paweł Supernak
    Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Paweł Supernak

    Kosiniak-Kamysz: popierając uchwałę, PiS może zmazać winę głosowania w PE

  • Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Szef MON: kwestie parasola nuklearnego powinny być najpierw uzgadniane, a dopiero potem komunikowane

Serwisy ogólnodostępne PAP