Bruce Willis kończy z aktorstwem. "The Sun" ujawnił nieznany powód decyzji gwiazdora

2022-04-01 23:39 aktualizacja: 2022-04-02, 09:33
Bruce Willis, Fot. PAP/Newscom/JOHN ANGELILLO
Bruce Willis, Fot. PAP/Newscom/JOHN ANGELILLO
Dwa dni temu rodzina Bruce’a Willisa poinformowała, że gwiazdor cierpi na afazję i z tego powodu musi zakończyć karierę. Ta decyzja nie zaskoczyła Stuarta F. Wilsona, kaskadera, który przez wiele lat był dublerem aktora na planach filmowych. Teraz Burns zdradził, że w ciągu ostatnich miesięcy choroba  mocno wpłynęła na zachowanie gwiazdora. Inny znajomy Willisa zasugerował z kolei, że przyczyną afazji może być uraz głowy, którego aktor doznał prawie 20 lat temu. 

Branżę filmową i kinomanów z całego świata głęboko zasmuciła opublikowana w środę informacja na temat choroby Bruce’a Willisa. Gwiazdor takich produkcji, jak „Szklana pułapka”, „Piąty element”, „Pulp Fiction” czy „Szósty zmysł”, cierpi na afazję – poważne schorzenie neurologiczne, które powoduje trudności z wypowiadaniem się oraz niemożność zrozumienia słów wypowiadanych przez innych.

Zmiany w zachowaniu Willisa

Wiadomość o chorobie Willisa nie była jednak zaskoczeniem dla ludzi, którzy z nim pracowali. Teraz niektórzy jego współpracownicy opowiadają o zmianach, jakie w ostatnim czasie zaszły w jego zachowaniu. Mike Burns, który wyreżyserował filmy „Poza prawem” i „The Wrong Place”, ujawnił w rozmowie z „Los Angeles Times”, że dolegliwości Willisa mocno utrudniały mu pracę na planie. „Już po pierwszym dniu zdjęć uświadomiłem sobie, gdzie leży problem i dlaczego zostałem wcześniej poproszony o skrócenie scen z jego udziałem” – wspomina filmowiec. I dodaje, że po zakończeniu prac nad produkcją oznajmił, iż nie ma zamiaru kręcić w przyszłości filmów z

legendarnym aktorem.

Teraz głos w tej sprawie zabrał kaskader Stuart F. Wilson, który przez ostatnie 17 lat pełnił funkcję dublera Willisa. Jak podkreślił w rozmowie z „The Sun”, w ciągu ostatnich miesięcy aktor zmienił się nie do poznania. „Od dłuższego czasu dostrzegaliśmy zmiany w jego zachowaniu. Myślę, że trochę je bagatelizowaliśmy – gwiazdy pokroju Bruce’a są często pochłonięte różnymi rzeczami, bo w ich życiu dzieje się tak dużo. Gdy się z nim rozmawiało, wydawał się rozkojarzony, nieobecny. Nie był sobą. Wiedzieliśmy, że robi różne badania. Sądziliśmy, że być może jest przemęczony i potrzebuje przerwy od grania w filmach. Wtedy jeszcze nie mieliśmy świadomości, z czym się zmaga. Kiedy spotkałem go dwa tygodnie temu, wyglądał marnie, wydawał się szczuplejszy niż zwykle” – zdradził Wilson.

Co może być przyczyną tej dolegliwości?

O chorobie Willisa wypowiedział się też na łamach „The Sun” jego znajomy, który ujawnił, co może być przyczyną tej dolegliwości. Afazja bardzo często jest następstwem urazu głowy, a Willis doświadczył takowego urazu na planie filmu „Łzy słońca” z 2003 roku. Rodzina gwiazdora - jak stwierdził rozmówca „The Sun” - podejrzewa, że to

właśnie ten wypadek zapoczątkował zmiany, które doprowadziły do afazji.

Co ciekawe, w 2004 roku Willis pozwał firmę producencką Revolution Studio i specjalistę od efektów specjalnych Joego Pancake’a, twierdząc, że doznał „poważnych obrażeń psychicznych i fizycznych” po tym, jak został raniony w głowę materiałem wybuchowym na planie „Łzy słońca”. Oskarżony do dziś uważa te zarzuty za absurdalne. „Próbował mnie obwiniać i zszargać moje imię. Te zarzuty były po prostu gów***ne” – skwitował Pancake w udzielonym „Daily Mail” wywiadzie, który opublikowano 31 marca. (PAP Life)

gn/