O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rosyjskie obozy filtracyjne. Denisowa: to obozy koncentracyjne

Rosyjskie obozy filtracyjne we wsiach Bezimenne i Kozacke w obwodzie donieckim to prawdziwe obozy koncentracyjne i są w nich sale tortur oparte na modelu wypracowanym przez Niemcy hitlerowskie - napisała w czwartek w mediach społecznościowych ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa.

Fot. Twitter/Not Just Putin
Fot. Twitter/Not Just Putin

"W zeszłym miesiącu okupanci zatrzymali wszystkich mężczyzn z kilku rejonów Mariupola w ramach tzw. filtracji. Około dwóch tysięcy osób zostało wywiezionych do wsi Bezimenne i Kozacke w rejonie nowoazowskim" - poinformowała Denisowa. 

Denisowa: mężczyźni są bici i torturowani za najmniejszą oznakę nieposłuszeństwa

Jak opisała, Rosjanie nie pozwolili wywiezionym mężczyznom na zabranie rzeczy osobistych, a paszporty i inne dokumenty zostały skonfiskowane w ramach potwierdzania tożsamości. Mężczyźni zostali zamknięci w szkole i w lokalnym klubie. Śpią na podłodze w korytarzach, nie mają zapewnionej żadnej opieki medycznej.

Więcej

Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY D
Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY D

Rosjanie szykują "paradę jeńców" na 9 maja. Przebiorą mieszkańców Mariupola w ukraińskie mundury

W Bezimennem odnotowano pierwszy przypadek gruźlicy. W obozie we wsi Kozacke zmarł mężczyzna. Rosjanie nie pozwolili na sprowadzenie pomocy medycznej. Przetrzymywanym daje się do jedzenia bałandę - zupę z liści łobody i ostu, która, jak komentuje rzeczniczka praw człowieka, "nie za bardzo nadaje się do spożycia".

Mężczyźni są bici i torturowani za najmniejszą oznakę nieposłuszeństwa. Przetrzymywani w obozach, w tym chorzy i niepełnosprawni, są rekrutowani do pracy pod nadzorem rosyjskiego wojska.

Denisowa: rosyjskie działania w Mariupolu to ludobójstwo narodu ukraińskiego

"W tym tygodniu przekazano naszym obywatelom, że wezmą udział w 'paradzie', która odbędzie się 9 maja w Mariupolu w roli 'więźniów'. Z tego powodu będą ubrani w mundury ukraińskiej armii" - napisała Denisowa.

Rzeczniczka praw człowieka podkreśliła, że w Mariupolu pozostały głównie kobiety, które ukrywają się przed rosyjskimi okupantami, aby nie zostać zgwałconymi i zabitymi.

"Rosyjskie działania w Mariupolu to ludobójstwo narodu ukraińskiego" - stwierdziła Denisowa. (PAP)

dsk/

Zobacz także

  • Zniszczenia po rosyjskim ataku Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Zniszczenia po rosyjskim ataku Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Nocny atak na Ukrainę. Są ofiary śmiertelne, wielu rannych [ZDJĘCIA+WIDEO]

  • Dudaszwili: dziecko zaczyna doceniać to, czym jest dzieciństwo. Fot. FB/GeekWorld Camps
    Dudaszwili: dziecko zaczyna doceniać to, czym jest dzieciństwo. Fot. FB/GeekWorld Camps

    Wakacje w cieniu wojny. Ukraińskie dzieci między terapią traumy a światem gry

  • Ukraiński atak na rafinerię w Rosji. Fot. Defense of Ukraine
    Ukraiński atak na rafinerię w Rosji. Fot. Defense of Ukraine

    Skuteczne ataki ukraińskich dronów. Rosja wstrzymała eksport paliwa

  • Tammy Bruce. Fot. PAP/EPA/	KENA BETANCUR
    Tammy Bruce. Fot. PAP/EPA/ KENA BETANCUR

    USA przestrzegły Rosję przed „systematycznym” bombardowaniem Kijowa i placówek dyplomatycznych

Serwisy ogólnodostępne PAP