O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Weterynarz pomylił adres i uśpił zdrowego psa. Sprawę wyjaśnia policja

Weterynarz z gminy Zagnańsk w woj. świętokrzyskim miał pomylić adres, wejść na jedną z posesji i uśpić zdrowego psa. Kielecka policja potwierdza, że otrzymała takie zgłoszenie. Trwa wyjaśnianie sprawy.

Fot. PAP/Rafał Guz
Fot. PAP/Rafał Guz

Do zdarzenia miało dojść w środę po południu. Właściciele owczarka niemieckiego twierdzą, że weterynarz wszedł na ich podwórko i uśpił psa. Według relacji zamieszczanych w mediach społecznościowych lekarz został wezwany do innego psa w okolicy, który miał być uśpiony ze względu na stan zdrowia.

"Potwierdzamy, że takie zgłoszenie wpłynęło w środę po południu. Ze zgłoszenia wynikało, że weterynarz najprawdopodobniej uśpił psa przez pomyłkę. Truchło psa zostało zabezpieczone do dalszych badań. Biegli ustalą jaką substancję mu podano i czy to spowodowało, że zwierzę padło" - przekazał w czwartek Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Zaznaczył, że sprawa jest wyjaśniana, przesłuchiwani są świadkowie. Jak dotąd nikt nie został zatrzymany.(PAP)

Autor: Wiktor Dziarmaga

kw/

Tematy

Zobacz także

  • Podkarpackie Zawody Agility. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Podkarpackie Zawody Agility. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Badania dowodzą, że psy towarzyszą człowiekowi od 16 tys. lat

  • Pies. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Pies. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Pies przymarzł do pobocza, odkuli go policjanci

  • Pies i koty. Fot. PAP/EPA/MAJA HITIJ
    Pies i koty. Fot. PAP/EPA/MAJA HITIJ

    Psy i koty pod lupą UE. Będzie zaostrzenie przepisów

  • Taśma policyjna. Fot. PAP/Albert Zawada
    Taśma policyjna. Fot. PAP/Albert Zawada

    25-latek rozkładał wnyki, w które łapały się psy. Jeden nie przeżył

Serwisy ogólnodostępne PAP