Müller: jesteśmy na finiszu prac dot. zakresu przedłużenia tarcz: antyinflacyjnej i antyputinowskiej

2022-05-18 15:53 aktualizacja: 2022-05-18, 17:57
Piotr Müller/ Fot. Leszek Szymański/ PAP
Piotr Müller/ Fot. Leszek Szymański/ PAP
Jesteśmy na finiszu prac dotyczących zakresu przedłużenia tarczy antyinflacyjnej i tarczy antyputinowskiej, ale zamrażania cen paliw nie przewidujemy - powiedział PAP rzecznik rządu Piotr Müller.

Rzecznik rząd odnosząc się do wysokich cen na stacjach benzynowych zwrócił uwagę na wprowadzoną obniżkę VAT i akcyzy na paliwa. "Gdyby nie działanie tarczy antyinflacyjnej, to w tej chwili cena paliwa byłaby dużo wyższa, zapewne przekraczałaby 8 zł za litr" - mówił.

Na uwagę, że tarcza ta ma obowiązywać do końca lipca wskazał, że rząd chce ją przedłużyć. "Finiszujemy prace dotyczące zakresu przedłużenia tarczy antyinflacyjnej i tarczy antyputinowskiej, by +chłodzić+ ceny, bo inflacja jest rozgrzana i nie zapowiada się, by szybko miały nastąpić jakieś spadki" - powiedział.

"Zasadniczy kierunek jest taki, by w szczególności w obszarze paliw oraz żywności działania miały dłuższy charakter" - dodał.

Müller podkreślił jednocześnie, że rząd nie przewiduje zamrażania cen paliw.

Mówimy raczej o takich instrumentach polityki podatkowej, które pozwalają na pobieranie do budżetu państwa mniejszych danin publicznych. Oczywiście zmniejszyłoby to wpływy budżetowe i część wydatków nie mogłaby być realizowana, ale - i to jest w tej chwili ważniejsze - zniwelujemy wysoki poziom cen ropy na rynkach światowych - wskazał.

Rzecznik rządu zwrócił uwagę, że na wzrost cen wpływ ma m.in. agresja Rosji na Ukrainę. "Łańcuchy dostaw są przerwane, więc ceny gazu i paliw szaleją. Zaznaczył jednocześnie, że obecnie trwa proces dywersyfikacji dostaw ropy do Polski, by do końca roku w całości uniezależnić się od rosyjskich dostaw tego surowca.

W tym kontekście wskazał też na fuzję PKN Orlen z Lotosem. "Ta fuzja da nam dodatkowe źródło dostaw z krajów arabskich, co docelowo spowoduje większą stabilność cen.

Tarcza antyinflacyjna składa się z: obniżki cen paliw silnikowych - akcyza na poziomie minimum unijnego oraz 0 proc. podatku od sprzedaży detalicznej paliw; obniżki cen gazu - niższy VAT (8 proc. zamiast 23 proc.); zero proc. akcyzy na energię elektryczną dla gospodarstw domowych; obniżki cen energii elektrycznej - niższy VAT (5 proc. zamiast 23 proc.); obniżenia kosztów energii elektrycznej i podstawowych produktów spożywczych poprzez dodatek "tarczowy" (od 400 zł do 1150 zł na rok, w zależności od dochodu gospodarstwa domowego).

Zgodnie z tarczą antyinflacyjną 2.0, która weszła w życie 1 lutego br., obniżony został VAT na media: - na gaz do 0 proc.; - na prąd do 5 proc.; - na ciepło do 5 proc. Tarcza zakłada także obniżkę VAT-u na nawozy z 8 do 0 proc.

"Nie spodziewam się innej decyzji Senatu niż obrona marszałka Grodzkiego"

"Nie spodziewam się niestety innej decyzji Senatu niż to, że będą bronić marszałka Grodzkiego i że nie pozwolą na to, by przed sądem zweryfikować faktycznie te zarzuty, które się pojawiły. Ale, jak mówię, to nie jest zaskoczenie" - powiedział Müller pytany na środowym briefingu o wynik głosowania, które odbędzie się bezpośrednio po rozpatrzeniu wniosku prokuratury o uchylenie immunitetu Grodzkiemu. Senat zajmie się nim w środę o godz. 20.

"Dziś sam Donald Tusk stanął w obronie Tomasza Grodzkiego, twierdząc, że poczekają aż będzie niezależna prokuratura. I chyba tam chciał dodać jeszcze niezależne sądy, ale to już nie wiem, bo się Donald Tusk w tym gubi, czy już są niezależne sądy w tej chwili, czy nie. Panie przewodniczący Tusk, warto się zdecydować w tym zakresie" - dodał rzecznik rządu.

"Być może dziś do takiego dealu wewnątrz Koalicji Obywatelskiej, wewnątrz koalicjantów w Senacie doszło, że obronicie marszałka Grodzkiego i dlatego do głosowania doszło dopiero po ponad roku od wniosku w tym zakresie" - stwierdził też Müller.

Uchylenia immunitetu Grodzkiemu domaga się Prokuratura Regionalna w Szczecinie, która w grudniu ub. roku skierowała ponowny wniosek w tej sprawie. Poprzedni wniosek złożony został w marcu 2021 r. Pod koniec października ub. roku Centrum Informacyjne Senatu informowało, że Senat nie zajmie się tym wnioskiem, wicemarszałek Bogdan Borusewicz (KO) poinformował śledczych, że postanowił pozostawić wniosek bez biegu, ponieważ nie został on poprawiony, o co wcześniej wnioskował Senat.

autor: Rafał Białkowski, Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

an/kw/