Von der Leyen: Europa będzie po stronie Kijowa tak długo, jak będzie trzeba

2022-07-01 08:55 aktualizacja: 2022-07-01, 17:43
Szefowa KE  Ursula von der Leyen. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Szefowa KE Ursula von der Leyen. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Europa będzie po stronie Kijowa tak długo, jak będzie trzeba; widzę przyszłość Ukrainy w Unii Europejskiej, ponieważ przeszliście trudną drogę od rewolucji godności w 2014 roku i wybraliście, że chcecie być demokracją - powiedziała w piątek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w parlamencie Ukrainy podczas wystąpienia transmitowanego za pomocą wideołącza.

"Utrzymaliście funkcjonowanie instytucji państwa, w tym parlamentu, mimo wszelkich przeciwności losu - w tym w najtrudniejszych chwilach rosyjskiej inwazji. Doceniamy wasze wysiłki. Właśnie ze względu na swoją determinację, upór i odwagę Ukraina została doceniona przez wszystkie kraje Wspólnoty i otrzymała status kandydata do członkostwa w UE" - dodała von der Leyen w Radzie Najwyższej.

"Ręka w rękę" z Ukrainą

Przewodnicząca KE zadeklarowała, że unijne instytucje dołożą wszelkich starań, by wspomóc Kijów w konfrontacji z Moskwą. "Nie spoczniemy, dopóki Ukraina nie zwycięży. Jesteście odważnym pokoleniem, które śmiało maszeruje w kierunku (europejskiej) przyszłości, a my pracujemy dzień i noc, żeby udzielać wam wsparcia. (...) Ostatecznym sukcesem Ukrainy będzie jej akcesja do Unii" - powiedziała polityk.

Von der Leyen doceniła dotychczasowe sukcesy Kijowa na rzecz modernizacji państwa, wskazując m.in. na reformy antykorupcyjne i zmiany w ustawodawstwie. "Ukraina jest jedynym krajem Partnerstwa Wschodniego, który przyjął prawne zobowiązanie, by uwolnić gospodarkę od wpływu oligarchów" - zauważyła przewodnicząca KE.

Jak dodała, instytucje i państwa UE będą uczestniczyć "ręka w rękę" z Ukrainą w odbudowie tego kraju po rosyjskiej inwazji. Von der Leyen zapowiedziała, że w przyszły poniedziałek weźmie udział w konferencji poświęconej temu zagadnieniu.

Zełenski: razem uczynimy Europę silniejszą

W Radzie Najwyższej wystąpił też w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który podziękował von der Leyen za "rolę lidera" w przyznaniu Kijowowi statusu kandydata do członkostwa w UE.

"Udało nam się uzyskać ten status w rekordowo krótkim czasie. (...) Nie jesteśmy już dłużej sąsiadami Europy, ale członkami wspólnej europejskiej rodziny i podzielamy te same wartości. Integracja z UE oznacza dla obywateli Ukrainy lepszą przyszłość, razem uczynimy Europę silniejszą. Flaga Unii w ukraińskim parlamencie nie tylko ma znaczenie symboliczne, lecz wskazuje też na nasze zadanie, którym jest pełne członkostwo we Wspólnocie" - zadeklarował Zełenski.

"Chcemy na Ukrainie równie spokojnych poranków, jak w krajach Europy" - dodał prezydent, nawiązując do piątkowych rosyjskich ataków rakietowych na obwód odeski. Według aktualnych danych, w ostrzałach zginęło co najmniej 18 osób. (PAP)

mmi/