O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Biathlon - triumf Fourcade'a, Guzik daleko

Francuz Martin Fourcade wygrał w Pjongczangu olimpijską rywalizację w biathlonowym biegu na dochodzenie na 12,5 km. Niespodziewanie srebrny medal zdobył Szwed Sebastian Samuelsson, a brązowy - Niemiec Benedikt Doll. Grzegorz Guzik zajął 56. miejsce.

Martin Fourcade of France wins the Men's Biathlon 12,5 km Pursuit race at the Alpensia Biathlon Centre during the PyeongChang 2018 Olympic Games, South Korea, 12 February 2018.  Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER / Martin Fourcade of France wins the Men's Biathlon 12,5 km Pursuit race at the Alpensia Biathlon Centre during the PyeongChang 2018 Olympic Games, South Korea, 12 February 2018. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

Fourcade był jednym z najpoważniejszych kandydatów do złotych medali we wszystkich konkurencjach indywidualnych w Korei Południowej. W niedzielę w sprincie niespodziewanie zajął dopiero ósmą pozycję, ale dzień później, mimo mrozu i porywistego wiatru, nie dał konkurentom żadnych szans.

Z ostatniego strzelania Francuz wybiegł z 36,1 s przewagi nad Dollem i 43,8 s nad Samuelssonem. Cała trójka miała tylko po jednym niecelnym strzale. Pozostali zawodnicy nie liczyli się już w walce o podium.

Na ostatnim okrążeniu 20-letni Samuelsson, który dotychczas nigdy nie zajął miejsca w pierwszej "10" zawodów Pucharu Świata, wyprzedził Niemca, mistrza świata w sprincie z Hochfilzen z 2017 roku.

Ostatecznie Fourcade miał 12 sekund przewagi nad Samuelssonem i 15,1 nad Dollem. To jego piąty medal olimpijski. Przed czterema laty Francuz zdobył złoto w tej samej konkurencji i w biegu indywidualnym na 20 km, a w biegu ze startu wspólnego na 15 km był drugi w Rosji oraz w Vancouver cztery lata wcześniej.

Wicelider klasyfikacji generalnej PŚ Johannes Thingnes Boe rozczarował w niedzielnym sprincie, zajmując dopiero 31. miejsce. W poniedziałek poprawił się o 10 pozycji.

Guzik, 59. w sprincie, miał sześć niecelnych strzałów, a mimo to awansował o trzy lokaty.

Kolejne zawody biathlonowe w Pjongczangu odbędą się w środę. Wówczas w biegu indywidualnym na 15 km powalczą kobiety, w tym cztery Polki.(PAP)

mm/ sab/

Serwisy ogólnodostępne PAP