O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rzeczniczka PiS: nie ma mowy o odwołaniu wicepremier Szydło i minister Rafalskiej

Nie ma mowy o odwołaniu wicepremier Beaty Szydło i minister Elżbiety Rafalskiej - powiedziała PAP rzeczniczka PiS Beata Mazurek, komentując zapowiedź PO dot. złożenia wniosku o ich odwołanie. Grzegorzowi Schetynie nie chodzi o los niepełnosprawnych tylko o polityczną awanturę - dodała.

Warszawa, 06.04.2018. Wicemarszałek Sejmu, rzecznik prasowy PiS Beata Mazurek podczas konferencji prasowej w Sejmie, 6 bm. Tematem konferencji był projekt uchwały dotyczący powołania komisji śledczej, który politycy PiS złożyli w piątek w Sejmie. Zgodnie z projektem pełna nazwa komisji to "komisja śledcza do zbadania prawidłowości i legalności działań oraz występowania zaniedbań i zaniechań organów i instytucji publicznych w zakresie zapewnienia dochodów Skarbu Państwa z tytułu podatku od towarów i usług i podatku akcyzowego". (cat) PAP/Leszek Szymański Archiwum PAP © 2018 / Leszek Szymański
Archiwum PAP © 2018 / Leszek Szymański / Warszawa, 06.04.2018. Wicemarszałek Sejmu, rzecznik prasowy PiS Beata Mazurek podczas konferencji prasowej w Sejmie, 6 bm. Tematem konferencji był projekt uchwały dotyczący powołania komisji śledczej, który politycy PiS złożyli w piątek w Sejmie. Zgodnie z projektem pełna nazwa komisji to "komisja śledcza do zbadania prawidłowości i legalności działań oraz występowania zaniedbań i zaniechań organów i instytucji publicznych w zakresie zapewnienia dochodów Skarbu Państwa z tytułu podatku od towarów i usług i podatku akcyzowego". (cat) PAP/Leszek Szymański Archiwum PAP © 2018 / Leszek Szymański

Schetyna w piątek w radiowej Trójce potwierdził, że PO złoży zapowiadane wcześniej wnioski o wotum nieufności dla wicepremier Szydło i minister Rafalskiej. "Złożymy to, bo tak jak zapowiadałem, w czwartek składaliśmy poprawki, które miały doraźnie pomóc protestującym i środowisku osób z niepełnosprawnościami. To jest bardzo bolesna kwestia - i ten protest i to, że tak naprawdę te kwestie, które powinny były zostać załatwione w 2016 roku, nie zostały" - oświadczył.

"Schetyna nie ma Polakom do zaoferowania nic. Tylko wnioski o odwołania i o przerwy. Cel to zdobycie władzy a nie lepszy byt Polski i Polaków. Teraz też nie chodzi mu o los niepełnosprawnych, tylko o polityczną awanturę" - powiedziała Mazurek.

"Elżbieta Rafalska jest bardzo dobrym ministrem, a Beata Szydło wicepremierem. Nie ma mowy o ich odwołaniu" - oświadczyła rzeczniczka PiS.

Szef PO zapowiedział we wtorek, że w czwartek klub PO złoży w Sejmie poprawki, mające wyjść naprzeciw oczekiwaniom osób niepełnosprawnych. Oświadczył wtedy, że "jeżeli te poprawki nie zostaną przyjęte, to należy spodziewać się wniosku o odwołanie wicepremier Beaty Szydło i minister Elżbiety Rafalskiej". W czwartek sejmowa podkomisja ds. osób niepełnosprawnych przerwała do połowy maja procedowanie projektu ustawy Nowoczesnej, przewidującego, że wszystkim osobom sprawującym opiekę nad osobą z niepełnosprawnością będzie przysługiwało świadczenie pielęgnacyjne.

Lider PO zapytany, czy uzasadnieniem we wniosku o odwołanie Szydło będzie to, że nie pojawiła się w Sejmie podczas protestu niepełnosprawnych, powiedział: "nie, będziemy uzasadniać zaniechania polityki PiS w tej materii".

Rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych protestujący w Sejmie wraz ich podopiecznymi domagają się realizacji dwóch głównych postulatów. Pierwszy z nich to wprowadzenie dodatku rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie bez kryterium dochodowego; dodatek miałby nie być wliczany do dochodu osoby niepełnosprawnej.

Drugi to zrównanie kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wraz ze stopniowym podwyższaniem tej kwoty do równowartości minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa domowego z osobą niepełnosprawną.

W porozumieniu, które rząd zawarł we wtorek z częścią środowiska osób niepełnosprawnych, zapisano m.in. podniesienie od czerwca renty socjalnej do poziomu równego najniższej emeryturze, rencie z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renty rodzinnej, czyli do 1029,80 zł, corocznie waloryzowanych, realizacji programu Dostępność plus ze szczególnym uwzględnieniem osób niepełnosprawnych. Zawarto w nim także zobowiązanie do wprowadzenia i realizacji od 1 lipca 2018 r. koordynowanej opieki dla osób niepełnosprawnych ze szczególnymi potrzebami rehabilitacyjnymi.

Ofertę podpisania porozumienia odrzucili przedstawiciele rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych, którzy protestują w Sejmie.

Postulat dotyczący renty socjalnej rząd realizuje - w czwartek przyjęty został projekt o podwyższeniu tego świadczenia, do wysokości minimalnej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy; świadczenie wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 września, z mocą od 1 czerwca 2018 r. (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ hgt/

Serwisy ogólnodostępne PAP