Portal dziennika "Bild": raport Amnesty International odzwierciedla najgorsze narracje rosyjskiej propagandy

2022-08-05 22:13 aktualizacja: 2022-08-05, 22:13
Jedno z mieszkań w Odessie po rosyjskim ataku lotniczym. Fot. PAP/Alena Solomonova
Jedno z mieszkań w Odessie po rosyjskim ataku lotniczym. Fot. PAP/Alena Solomonova
Portal dziennika "Bild" pisze w piątek o "skandalicznym raporcie" międzynarodowej organizacji praw człowieka Amnesty International, oskarżającym Ukrainę o niepotrzebne narażanie cywilów. Ekspert ds. Rosji Sergej Sumlenny mówi "Bildowi", że ten raport "odzwierciedla najgorsze narracje rosyjskiej propagandy".

Raport to skandal, ponieważ "nie Ukraina, lecz dyktator Władimir Putin i jego poplecznicy, brutalną wojną ofensywną przeciwko Ukrainie, narażają i zabijają tysiące ukraińskich cywilów, zmuszając miliony do ucieczki" - pisze "Bild".

Ekspert ds. Rosji Sergej Sumlenny, były szef kijowskiego biura Fundacji Boella, która jest bliska partii Zielonych, powiedział "Bildowi", że Raport Amnesty International "odzwierciedla najgorsze narracje rosyjskiej propagandy".

Zdaniem Sumlennego "zarzut, że ukraińska armia rozbudowuje swoje pozycje bojowe w pobliżu budynków mieszkalnych nie może się utrzymać. To nie jest wojna, w której armia rosyjska walczy po prostu o terytorium i w której obie armie mogłyby po prostu walczyć gdzieś poza miastami. Rosjanom chodzi o przejęcie miast".

"Co się dzieje z cywilami po zajęciu miasta przez Rosjan, wiemy z Buczy i Irpienia"

"Co się dzieje z cywilami po zajęciu miasta przez Rosjan, wiemy z Buczy i Irpienia: cywile są gwałceni, torturowani, katowani. Oczywiście podstawowym zadaniem armii ukraińskiej jest ochrona ludności cywilnej i dlatego armia ukraińska broni miast, nawet na pozycjach, które są bezpośrednio w miastach - na przykład obrona przeciwlotnicza" - zauważa Sumlenny.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)
gn/