O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

W Hawierzowie zerwała się karuzela. Co najmniej 14 osób rannych

W Hawierzowie na Zaolziu zerwała się karuzela. Co najmniej 14 osób, w tym dzieci zostało rannych po upadku z 10-15 metrów. Święto miasta, które miało trwać do wieczora, zostało przerwane.

Fot. PAP/ Rafał Guz (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. PAP/ Rafał Guz (zdjęcie ilustracyjne)

Świadkowie powiedzieli dziennikarzom, że w chwili katastrofy krzesła z karuzeli łańcuchowej mogły znajdować się na wysokości od 10 do 15 metrów. Rzecznik szpitala w Hawierzowie Norbert Schellong powiedział, że sześć osób ma lżejsze obrażenia i jeszcze w sobotę będą mogli opuścić placówkę. Wśród rannych są trzy osoby dorosłe. Pozostali poszkodowani to dzieci w wieku od 5 do 18 lat. Najpoważniejsze obrażenia dotyczą kości miednicy.

Na miejscu interweniowało pięć zespołów ratowniczych. Miejsce gdzie odbywało się lokalne święto położone jest w odległości kilkuset metrów od szpitala. Na miejsce dojechały też zespoły straży pożarnej. Strażacy głównie pomagali personelowi medycznemu. Okoliczności wypadku bada policja. Między innymi ma sprawdzić zezwolenia właściciela karuzeli i dokumenty o stanie technicznym. Według śledczych już w piątek zgłaszane były problemy w funkcjonowaniu atrakcji.

Święto Hawierzowa rozpoczęło się w piątek. Dla dzieci przygotowano strefę dziecięcą i inny program towarzyszący. Rozstawiono wiele atrakcji m.in. karuzelę i diabelski młyn. Po wypadku władze miasta odwołały kolejne punkty programu święta.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

mj/

Zobacz także

  • Smartfon. Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Smartfon. Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Czechy biorą się za telefony w szkołach. Rząd poparł projekt zakazu

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Zełenski może stracić kolejne odznaczenie? Współrządzący ruch w Czechach: nie możemy milczeć

  • Władysław Kosiniak-Kamysz i Jaromir Zuna. Fot. PAP/	Przemysław Piątkowski
    Władysław Kosiniak-Kamysz i Jaromir Zuna. Fot. PAP/ Przemysław Piątkowski

    Szef MON: Polska i Czechy na szczycie NATO w Ankarze będą mówić jednym głosem

  • Od lewej: premier Czech Andrej Babis, premier Polski Donald Tusk, premier Węgier Peter Magyar i premier Słowacji Robert Fico. Fot. PAP/EPA/ROBERT HEGEDUS
    Od lewej: premier Czech Andrej Babis, premier Polski Donald Tusk, premier Węgier Peter Magyar i premier Słowacji Robert Fico. Fot. PAP/EPA/ROBERT HEGEDUS

    Tusk: V4 będzie jedną z największych potęg, musimy wrócić do działania opartego na zaufaniu [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP