Prezydent Autonomii Palestyńskiej: słowa premiera Izraela o rozwiązaniu dwupaństwowym to pozytywny znak

2022-09-23 19:11 aktualizacja: 2022-09-24, 09:24
Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
Słowa premiera Izraela Jaira Lapida o wizji dwupaństwowego rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego są "pozytywnym sygnałem", ale powinny za nimi iść czyny, czyli natychmiastowe wznowienie negocjacji - powiedział w piątek prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas.

"Prawdziwym sprawdzianem wiarygodności i powagi tego stanowiska będzie natychmiastowy powrót izraelskiego rządu do stołu negocjacyjnego" - oświadczył Abbas przemawiając podczas 77. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.

"Znaczna większość Izraelczyków popiera tę wizję rozwiązania dwupaństwowego, jestem wśród nich. Mamy tylko jeden warunek: aby przyszłe państwo palestyńskie było pokojowe" - mówił w tym samym miejscu w czwartek Lapid.

Była to pierwsza od lat wzmianka izraelskiego przywódcy o od dawna uśpionej propozycji rozwiązania trwającego od dekad konfliktu przez uznanie obok Izraela niepodległej Palestyny.

Wypowiedź Lapida była echem wyrażenia poparcia dla tego rozwiązania przez prezydenta USA Joe Bidena podczas jego sierpniowej wizyty w Izraelu - komentuje agencja Reutera. Dodaje, że za niecały miesiąc w Izraelu odbędą się wybory parlamentarne, które mogą przywrócić do władzy byłego premiera Benjamina Netanjahu, wieloletniego przeciwnika rozwiązania dwupaństwowego.

Przemówienie Abbasa przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ było w dużej mierze poświęcone krytyce izraelskiej okupacji terytoriów palestyńskich. "Izrael nie wierzy w pokój, chce siłą i agresją narzucić zachowanie status quo. Nie mamy więc już izraelskich partnerów, z którymi moglibyśmy rozmawiać" - podkreślił palestyński przywódca.

Zaznaczył, że Izrael kontynuuje budowę osiedli na palestyńskich terytoriach oraz pozwala swoim żołnierzom na "pełną swobodę" w używaniu siły wobec Palestyńczyków, w tym na ich zabijanie. "Oto prawda: to reżim apartheidu" - powiedział Abbas domagając się, by Izrael został pociągnięty do odpowiedzialności za swoje "masakry". Oskarżył również społeczność międzynarodową o "chronienie" Izraela. (PAP)

gn/

TEMATY: