O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sprawa zabójstwa Jarosława Ziętary. Jest wyrok sądu

Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił w środę Mirosława R., ps. Ryba, i Dariusza L., ps. Lala, oskarżonych o uprowadzenie, pozbawienie wolności i pomocnictwo w zabójstwie dziennikarza Jarosława Ziętary. Wyrok nie jest prawomocny.

Zapadł wyrok w sprawie uprowadzenia i pomocnictwa w zabójstwie Jarosława Ziętary Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Zapadł wyrok w sprawie uprowadzenia i pomocnictwa w zabójstwie Jarosława Ziętary Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił w środę Mirosława R., ps. Ryba, i Dariusza L., ps. Lala, oskarżonych o uprowadzenie, pozbawienie wolności i pomocnictwo w zabójstwie dziennikarza Jarosława Ziętary. Wyrok nie jest prawomocny.

Sędzia Sławomir Szymański w uzasadnieniu wyroku odniósł się szczegółowo do zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności do zeznań kluczowych świadków w tej sprawie, czyli zeznań Jerzego U., który miał widzieć moment porwania Ziętary, oraz zeznań Macieja B. ps. "Baryła", poznańskiego gangstera, który według prokuratury miał być naocznym świadkiem podżegania do zabójstwa dziennikarza. Sędzia wskazał, że zeznania te były „niezwykle niespójne” i wewnętrznie sprzeczne.

Więcej

Były piłkarz usiłował zabić kolegę/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Były piłkarz usiłował zabić kolegę/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Łukasz Gągulski

Były piłkarz reprezentacji Polski usiłował zabić kolegę

Zaznaczył też, że „nie kwestionuje, że Jarosław Ziętara był dobrze zapowiadającym się dziennikarzem (…) natomiast jego dorobek dziennikarski, siłą rzeczy, choćby z uwagi na wiek, był dość ubogi”. Dodał, że „oczywiście zgodzić się należy z podnoszonym przez prokuratora stwierdzeniem, że dziennikarz jest niebezpieczny tą wiedzą, której jeszcze nie opublikował”, ale – jak podkreślił sędzia – nie wykazano, by Ziętara rzeczywiście takim materiałem dysponował.

Wyrok nie jest prawomocny

Proces Mirosława R., ps. Ryba, i Dariusza L., ps. Lala, oskarżonych o uprowadzenie, pozbawienie wolności i pomocnictwo w zabójstwie dziennikarza Jarosława Ziętary toczył się przed Sądem Okręgowym w Poznaniu od stycznia 2019 roku.

Według ustaleń prokuratury, we wrześniu 1992 roku, oskarżeni, podając się za funkcjonariuszy policji, podstępnie doprowadzili do wejścia Ziętary do samochodu przypominającego radiowóz policyjny. Następnie przekazali go osobom, które dokonały jego zabójstwa, zniszczenia zwłok i ukrycia szczątków. Oskarżeni nie przyznają się do winy.

Ponad 60-letni obecnie Mirosław R. i ponad 50-letni Dariusz L., byli w pierwszej połowie lat 90. pracownikami poznańskiego holdingu Elektromis, którego działalnością interesował się Ziętara. W toku postępowania śledczy ustalili, że oskarżeni działali wspólnie z inną, nieżyjącą już osobą.

W mowach końcowych prokurator wnosił o uznanie oskarżonych winnymi zarzucanych im czynów i wymierzenie im kar po 25 lat pozbawienia wolności, a także środka karnego w postaci pozbawienia praw publicznych na okres 10 lat oraz obciążenia oskarżonych kosztami postępowania w całości.

Jacek Ziętara, brat dziennikarza, który w sprawie jest oskarżycielem posiłkowym wniósł o uznanie oskarżonych winnymi i o sprawiedliwy wyrok.

Obrona wniosła natomiast o wydanie wyroku uniewinniającego wskazując, że prokuratura „nie wykazała ani zamiaru, ani motywu, ani zasadności zarzutów". 

autor: Anna Jowsa

mar/

Zobacz także

  • Policjantka z kajdankami. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
    Policjantka z kajdankami. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Łukasz Gągulski

    Nastolatek zatrzymany ws. śmierci 13-latki. Miał upozorować samobójstwo ofiary

  • Anthony "D4vd" Burke i obrońca Marilyn Bednarski. Fot. PAP/EPA/TED SOQUI
    Anthony "D4vd" Burke i obrońca Marilyn Bednarski. Fot. PAP/EPA/TED SOQUI

    Muzyk D4vd oskarżony o zabójstwo. Ustalono przyczynę zgonu nastolatki

  • Amerykańska policja, zdjęcie ilustracyjne, fot. twitter.com, screenshot/@ELTIEMPO
    Amerykańska policja, zdjęcie ilustracyjne, fot. twitter.com, screenshot/@ELTIEMPO

    Tragedia w Wirginii. Były wicegubernator stanu zabił żonę i odebrał sobie życie

  • Doprowadzenia Piotra K. (C) na posiedzenie aresztowe Sądu Rejonowego w Słupsku. Fot. PAP/Piotr Kowala
    Doprowadzenia Piotra K. (C) na posiedzenie aresztowe Sądu Rejonowego w Słupsku. Fot. PAP/Piotr Kowala

    B. funkcjonariusz SOP zaatakował nożem rodzinę. Prokuratura: nie był pod wpływem narkotyków i alkoholu

Serwisy ogólnodostępne PAP