Kobieta rozpoczęła wspinaczkę granią dopiero przed godziną 17 bez własnego źródła światła i znajomości terenu

2022-10-25 19:30 aktualizacja: 2022-10-26, 11:34
Fot. TOPR/M. G. Fronek
Fot. TOPR/M. G. Fronek
Ratownicy TOPR uczestniczyli w kolejnej akcji ratowniczej. Udzielali pomocy kobiecie, która utknęła na Grani Fajek. Rozpoczęła samotną wspinaczkę późnym popołudniem bez światła i nie znając terenu.

W niedzielę około godziny 17:38 TOPR otrzymało zgłoszenie od kobiety, która próbowała pokonać Grań Fajek bez osób towarzyszących. Utknęła na terenie, którego nie była w stanie przemierzyć, w związku z czym wezwała pomoc. 

Ratownicy dotarli do kobiety która ugrzęzła po stronie doliny Pańszczycy. Jak dowiedzieli się, turystka rozpoczęła wyprawę w góry o 16:45 niewyposażona w źródło światła. Nie posiadała znajomości terenu, jaki postanowiła przejść. 

Jak podaje TOPR, udzielający pomocy "wyprowadzili kobietę na grań aby po opuszczeniu na linie na stronę Czarnego Stawu Gąsienicowego sprowadzić bezpiecznie do schroniska Murowaniec". Akcja zakończyła się o godzinie 01:00 w nocy.  (PAP)

Autorka: Klaudia Grzywacz