O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Chiny łagodzą covidowe obostrzenia? Na razie ułatwienia dla podróżnych

Władze Chin ogłosiły w poniedziałek wstrzymanie działania ogólnokrajowej aplikacji śledzącej, której dotąd wymagano od podróżnych i przy wejściu do niektórych miejsc publicznych. Dla wielu jest to symbol łagodzenia surowych środków walki z pandemią Covid-19.

Pociąg w Pekinie. Fot. PAP/EPA/WU HAO
Pociąg w Pekinie. Fot. PAP/EPA/WU HAO

Oparta o system Big Data aplikacja "Tongxin Xingcheng Ka“ analizowała dane na temat lokalizacji telefonów oraz miejsc, z których łączyły się z siecią. Na tej podstawie wyświetlała na ekranie zieloną strzałkę, wymaganą przy wejściu do samolotów czy pociągów, wraz z informacją o historii podróży danej osoby.

Wyłączenie uciążliwej aplikacji dla wielu stało się symbolem odchodzenia od utrzymywanych dotąd surowych obostrzeń pandemicznych. „Minęły trzy lata. Do zobaczenia!” - skomentował jeden z użytkowników sieci Weibo. „Do zobaczenia, albo niezobaczenia!” - napisał kolejny.

System śledzący był istotnym elementem stosowanych w Chinach surowych restrykcji i polityki „zero covid”. W niektórych wypadkach osoby, które według systemu odwiedziły obszary ryzyka, nie mogły wchodzić do niektórych miejsc, podróżować lub musiały wykonywać dodatkowe badania.

Aplikacja zostanie wyłączona o północy z poniedziałku na wtorek, po ponad dwóch latach, odkąd została uruchomiona – ogłosiły władze w mediach społecznościowych.

W kraju wciąż działa wiele lokalnych aplikacji wyświetlających tzw. kody zdrowia, które do niedawna były wymagane przy wejściu do miejsc publicznych. Te aplikacje nie są zintegrowane w jeden system i działają generalnie w obrębie danego miasta lub prowincji. Również te kody nie są już sprawdzane w większości miejsc.

Władze Chin ogłosiły w ubiegłym tygodniu największe łagodzenie polityki „zero covid” od początku pandemii. Nagle zniesiono wiele lockdownów, zrezygnowano z masowych testów, którym dotąd regularnie poddawano miliony osób, a zakażonym z łagodnymi objawami pozwolono na kwarantannę w domach, zamiast jak dotychczas zabierać ich do rządowych izolatoriów.

Naczelny chiński specjalista ds. koronawirusa Zhong Nanshan przestrzegł w niedzielę, że dominujący obecnie wariant Omikron „szybko szerzy się” po kraju. Komentatorzy oceniają, że Chiny mierzą się z dużą falą infekcji, choć po złagodzeniu wymogu testów nie widać tego w oficjalnych statystykach. Zdaniem części ekspertów w pierwszej dużej fali pandemii w Chinach zakażonych może zostać ok. 60 proc. ludności, czy ok. 840 mln osób.

Władze podkreślają natomiast, że Omikron jest znacznie łagodniejszy od pierwotnej odmiany koronawirusa, a u większości zakażonych powoduje co najwyżej łagodne objawy.(PAP)

kgr/

Zobacz także

  • Kopalnia gazu w prowincji Shanxi, fot. PAP/EPA/XINHUA NEWS AGENCY/XINHUA/Shao Rui
    Kopalnia gazu w prowincji Shanxi, fot. PAP/EPA/XINHUA NEWS AGENCY/XINHUA/Shao Rui

    Eksplozja w chińskiej kopalni węgla. Według nowego bilansu zginęły 82 osoby

  • Władimir Putin, Xi Jinping. Fot. PAP/ EPA/Maxim Shemetov
    Władimir Putin, Xi Jinping. Fot. PAP/ EPA/Maxim Shemetov

    Prasa o wizycie Putina w Chinach: przywódca Rosji całkowicie uzależnił swój kraj od Pekinu

  • Przywódca Chin Xi Jinping i przywódca Rosji Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov / POOL
    Przywódca Chin Xi Jinping i przywódca Rosji Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov / POOL

    Xi spotkał się z Putinem: współpraca wchodzi w „nowy etap”

  • Władimir Putin. Fot. EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN
    Władimir Putin. Fot. EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN

    „Le Figaro”: wizyta Putina w Pekinie zdradza zaniepokojenie Moskwy zbliżeniem Chin i USA

Serwisy ogólnodostępne PAP