O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

RB ONZ: dzieci szczególnie dotknięte wojną w Syrii

Sytuacja w Syrii, w tym cierpienia dzieci, były przedmiotem piątkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. "Siódmy rok konfliktu oznacza, że miliony dzieci nie znają niczego poza życiem w strachu" - mówił zastępca ambasadora RP przy ONZ minister Paweł Radomski.

Children enjoy themselves in celebration of the second day of Eid al-Fitr, in a Maaret al-Numan city, Syria, 16 June 2018. Muslims around the world are celebrating Eid al-Fitr, the three day festival marking the end of the Muslim holy month of Ramadan, it will be observed on 15th or 16th of June depending on the lunar calendar. Eid al-Fitr is one of the two major holidays in Islam.  Fot. EPA/Mohammed Badra
Fot. EPA/Mohammed Badra / Children enjoy themselves in celebration of the second day of Eid al-Fitr, in a Maaret al-Numan city, Syria, 16 June 2018. Muslims around the world are celebrating Eid al-Fitr, the three day festival marking the end of the Muslim holy month of Ramadan, it will be observed on 15th or 16th of June depending on the lunar calendar. Eid al-Fitr is one of the two major holidays in Islam. Fot. EPA/Mohammed Badra

Mówca podkreślił, że rozwój wydarzeń w tym kraju w dalszym ciągu napędza militarna logika.

"Ciągle mamy do czynienia z nieustanną i powszechną przemocą, łamaniem prawa międzynarodowego, w tym naruszaniem praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego. Najbardziej uderzającymi tego przykładami były niedawne wydarzenia w strefie deeskalacji na południowym zachodzie Syrii, gdzie ponad 55 tysięcy dzieci pozostaje pozbawionych dostępu do pomocy humanitarnej" - podkreślił Radomski, potępiając intensyfikację operacji wojskowych.

W jego opinii działania humanitarne powinny być priorytetem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Szczególnie uczulał na znaczenie ochrony dzieci, kobiet i mniejszości religijnych.

"Siódmy rok konfliktu zbrojnego oznacza, że miliony dzieci nie znają niczego poza życiem w strachu. (…) Cierpią z powodu niedożywienia i są pozbawione podstawowych praw, w tym prawa do żywności, wody, kanalizacji, edukacji i opieki medycznej. Odmowa dostępu do pomocy humanitarnej dzieciom ma dramatyczne konsekwencje" - przestrzegał polski dyplomata.

Wyraził on niepokój wpływem konfliktu na edukację. Jak zaznaczył, ponad dwa miliony dzieci z Syrii nie uczęszcza teraz do szkoły. Trzecia część szkół nie działa, a konflikt zrujnował życie pokoleniu młodych ludzi. "Stracone pokolenia" w Syrii osłabiają perspektywę tworzenia wolnej i demokratycznej Syrii, co wpłynie na przyszłość kraju i całego regionu.

Radomski zwracał jednocześnie uwagę na konieczność zapewnienia funduszy na programy ochrony dzieci dotkniętych konfliktem oraz wysokiej jakości edukacji na wszystkich poziomach dla wszystkich dzieci, w tym dziewcząt.

W trakcie posiedzenia ponury obraz sytuacji w Syrii nakreśliła specjalna pełnomocnik sekretarza generalnego ONZ ds. dzieci w konfliktach zbrojnych Virginia Gamba. Stwierdziła, że od wybuchu konfliktu zbrojnego przed siedmioma laty w Syrii zginęło lub zostało zranionych ponad 7000 dzieci.

"Muszę podkreślić, że jest to tylko zweryfikowana liczba, niezweryfikowane raporty mówią o ponad 20 tysiącach ofiar"

Gamba przypisywała śmiertelne żniwo dotykające dzieci bezpardonowym atakom, których dopuszczają się wszystkie strony. Wskazała na ataki, także przy użyciu broni zabronionej prawem międzynarodowym, skierowane w cywilów i infrastrukturę cywilną, m.in. szkoły i placówki medyczne. Mówiła o wykorzystywaniu seksualnym dziewczyn i chłopców, sprzedawaniu ich jako niewolników seksualnych i zmuszeniu do małżeństw z bojownikami Państwa Islamskiego (IS).

"Nie ma, rzecz jasna, innej alternatywy niż pokój, aby powstrzymać narastającą przemoc wobec dzieci w Syrii. Musimy promować pokój i dążąc do tego pokoju, musimy zapewnić, aby wszystkie negocjacje pokojowe stawiały dzieci w centrum dyskusji. Nigdzie nie jest ważniejsze uznanie dzieci za nieodzowną część procesu pokojowego niż w sytuacji konfliktu w Syrii. Setki tysięcy dzieci będą potrzebowały pomocy i musimy przygotować się, by sprostać ich potrzebom" - apelowała.

Członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ odnosili się w swych wystąpieniach m.in. do raportu ONZ na temat dzieci i konfliktów zbrojnych. Dokument wykazał, że po raz kolejny wzrosła liczba chłopców i dziewcząt dotkniętych walkami. W minionym roku odnotowano ponad 21 tys. udokumentowanych przepadków naruszenia ich praw.

Przedstawiciel USA przekonywał, że syryjskie dzieci poddane są niemal niewyobrażalnemu poziomowi cierpień i traumy. Co najmniej sześć milionów potrzebuje pomocy humanitarnej. Wzywał reżim syryjski i jego rosyjskiego sojusznika do umożliwienia ONZ wznowienia transgranicznych konwojów z Jordanii i ułatwienia świadczenia pomocy z Damaszku.

Przedstawiciel Rosji obwiniał siły koalicji o naruszanie suwerenności Syrii. Mówił o pomocy humanitarnej, jaką jego kraj udziela dotkniętym konfliktem obszarom, także przy udziale rosyjskich specjalistów.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ sp/

Serwisy ogólnodostępne PAP