O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rosja stoi za atakami na Nord Stream? Pozostaje kluczowym podejrzanym

Niektórzy zachodni oficjele wyrażają wątpliwości, czy to rzeczywiście Rosja stoi za eksplozjami, które pod koniec września uszkodziły gazociągi Nord Stream 1 i Nord Stream 2 - napisał dziennik „Washington Post”.

Wyciek gazu z Nord Stream. Fot. PAP/Newscom
Wyciek gazu z Nord Stream. Fot. PAP/Newscom

Amerykańska gazeta przypomina, że niedługo po eksplozjach kilku wysokiej rangi polityków z różnych krajów, w tym minister energii USA Jennifer Granholm czy niemiecki minister gospodarki Robert Habeck sugerowali, że odpowiedzialnym za uszkodzenie gazociągów jest Kreml.

Więcej

Wyciek gazu. Fot. PAP/Newscom
Wyciek gazu. Fot. PAP/Newscom

Ekspertka: jeśli Rosja stoi za wyciekami z NS, to jest to nowy poziom wojny energetycznej

„W tym momencie nie ma dowodów na to, że Rosja stała za sabotażem” - powiedział "Washington Post" jeden z europejskich urzędników, który potwierdził opinię 23 przedstawicieli dyplomatycznych i pracowników wywiadu, z którymi dziennik rozmawiał w ostatnich tygodniach.

Niektórzy wprost wątpią, że to Rosja była odpowiedzialna za atak, choć inni nadal uważają Kreml za głównego podejrzanego – pisze amerykańska gazeta.

„Stany Zjednoczone rutynowo przechwytują komunikację rosyjskich urzędników i sił wojskowych, tajne działania wywiadowcze, które pomogły dokładnie przewidzieć inwazję Moskwy na Ukrainę w lutym. Ale jak dotąd analitycy nie słyszeli ani nie czytali oświadczeń ze strony rosyjskiej przypisujących sobie zasługi lub sugerujących, że próbują ukryć swój udział” – zauważyli urzędnicy, do których dotarł „Washington Post”.

Wycieki metanu miały miejsce w wyłącznych strefach ekonomicznych Szwecji i Danii. Fiński minister spraw zagranicznych Pekka Haavisto stwierdził niedawno, że wykorzystanie tak dużej ilości materiałów wybuchowych musi być dziełem państwa.

„Rosja pozostaje jednak kluczowym podejrzanym, częściowo ze względu na jej niedawną historię bombardowania cywilnej infrastruktury na Ukrainie i skłonność do niekonwencjonalnych działań wojennych” – podkreśla „Washington Post”.

Ci, którzy widzą w Rosji głównego podejrzanego w sprawie eksplozji twierdzą, że miała ona jeden wiarygodny motyw. „Atakując Nord Stream 1 i 2, które nie generowały żadnych dochodów, Rosja pokazała, że rurociągi, kable i inna podmorska infrastruktura są podatne na ataki i że kraje, które wspierają Ukrainę, ryzykują zapłacenie strasznej ceny” – zaznacza gazeta. (PAP)

js/

Zobacz także

  • Siedziba Sądu Najwyższego Włoch. Fot. EPA/ALESSANDRO DI MEO
    Siedziba Sądu Najwyższego Włoch. Fot. EPA/ALESSANDRO DI MEO

    Włoski Sąd Najwyższy wydał zgodę na przekazanie Niemcom Ukraińca podejrzanego o atak na Nord Stream

  • Współprzewodniczący AfD Tino Chrupalla. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
    Współprzewodniczący AfD Tino Chrupalla. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

    Szef AfD krytykowany przez część polityków swojej partii po wypowiedzi o Polsce

  • Nord Stream. Fot. Adobe Stock/dragancfm
    Nord Stream. Fot. Adobe Stock/dragancfm

    Ukrainiec aresztowany w sprawie Nord Stream w stanie krytycznym

  • Włoska policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/GIUSEPPE LAMI
    Włoska policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/GIUSEPPE LAMI

    Włoski sąd zgodził się na przekazanie Niemcom Ukraińca podejrzanego o atak na Nord Stream

Serwisy ogólnodostępne PAP