O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Francuskie media: rząd osłabiony i izolowany po zapowiedzi „siłowego” wprowadzenia reformy emerytalnej

Rząd Francji jest osłabiony i izolowany po zapowiedzi „siłowego” wprowadzenia reformy emerytalnej z pominięciem parlamentu – wskazują francuskie media. „Szok”, „bałagan”, „złość i frustracja” – tak zapowiedź rządu określają francuscy politycy opozycji, a nawet części prezydenckiej koalicji parlamentarnej.

Protesty przed francuskim parlamentem, fot. YOAN VALAT PAP/EPA
Protesty przed francuskim parlamentem, fot. YOAN VALAT PAP/EPA

Więcej

Partie opozycyjne mówią o „zaprzeczeniu demokracji” i „upokorzeniu parlamentu”. Fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON
Partie opozycyjne mówią o „zaprzeczeniu demokracji” i „upokorzeniu parlamentu”. Fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON

Rząd Francji przyjmuje reformę emerytalną bez głosowania w Zgromadzeniu Narodowym

Prezydent Emmanuel Macron nie ma pojęcia, jak przeprowadzić reformę emerytalną. Zapowiedź użycia art. 49.3 konstytucji, który daje mu możliwość przyjęcia reformy emerytalnej bez poddawania jej projektu pod głosowanie w Zgromadzeniu Narodowym, izbie niższej parlamentu, elektryzuje opozycję i związki zawodowe, które są bardzo zdeterminowane, aby wyprowadzić ludzi na ulicę – wskazuje w piątek dziennik „Le Figaro”.

Przyszłość naszego kraju przy obecnych podziałach nie rysuje się w świetlanych barwach – komentuje dziennik. „Czy nasz kraj można jeszcze w ogóle zreformować” – pyta w komentarzu redakcyjnym gazety Yves Threard.

„Obawiając się, że ustawa emerytalna zostanie odrzucona, prezydent Macron ostatecznie zdecydował się uniknąć głosowania wysokiego ryzyka w Zgromadzeniu Narodowym, co jest przyznaniem się do słabości” – ocenił dziennik „Le Monde”, zauważając, że brak poparcia parlamentu dla reformy emerytalnej oznacza rozdrobnienie i osłabienie nie tylko formacji Macrona, ale również francuskiej centroprawicy, w tym partii Republikanie, której część deputowanych odmówiła poparcia ustawy, a część była gotowa ją poprzeć.

Premier Elizabeth Borne po ogłoszeniu w czwartek zapowiedzi rezygnacji z głosowania w parlamencie kluczowej dla opinii społecznej reformy, podwyższającej wiek emerytalny z 62 do 64 lat, została wygwizdana i zakrzyczana w parlamencie. Posłowie opozycyjnej skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej oraz koalicji lewicy Nupes po odśpiewaniu Marsylianki, zarzucili szefowej rządu łamanie demokracji.

„Wynocha i dymisja” – domagali się natomiast deputowani Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen, która zapowiedziała złożenie wotum nieufności wobec rządu.

Niezadowolenie i frustrację z powodu decyzji rządu okazała nawet część posłów prezydenckiej koalicji w parlamencie. „Chociaż art.49.3 jest narzędziem konstytucyjnym, powinniśmy byli przejść do głosowania, aby uszanować parlamentarną ścieżkę i zobowiązać wszystkich do odpowiedzialności” – ocenił na Twitterze poseł centrowego ugrupowania Modem Erwan Balanant.„Błagaliśmy do końca o głosowanie” „Jest dużo złości i frustracji” – wskazywali nawet posłowie prezydenckiej partii Renesans, zwykle bezdyskusyjnie popierający działania rządu i prezydenta.

W czwartek wieczorem doszło do poważnych zamieszek w Paryżu na pl. Zgody, gdzie policja użyła gazu łzawiącego wobec demonstrantów. Zatrzymano ponad 120 osób, jak poinformowała policja w czwartek w nocy, zarządzając przymusową ewakuację placu.

Manifestanci zaatakowali policjantów kamieniami i podpalali góry śmieci, które zalegają od kilku dni w Paryżu w związku ze strajkiem śmieciarzy przeciwko reformie. Część zgromadzonych podpalała śmietniki, skutery i hulajnogi oraz budowała prowizoryczne barykady, które następnie podpalała. Na ulicach stolicy pojawili się również przedstawiciele ruchu „żółtych kamizelek”.

Do zamieszek doszło również w innych miastach Francji, m.in.: w Marsylii, Amiens, Dijon, Lille i Lyonie. Protestujący niszczyli witryny sklepowe, a w Rennes zaatakowano kamieniami budynek merostwa.Związki zawodowe zapowiadają na piątek, weekend oraz na 23 marca kolejne protesty przeciwko reformie emerytalnej. Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

mj/

Zobacz także

  • Upał we Francji, fot. PAP/EPA/MOHAMMED BADRA
    Upał we Francji, fot. PAP/EPA/MOHAMMED BADRA

    Nietypowa fala upałów nad Francją. Takich temperatur w maju jeszcze nie było

  • Liderka francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen. Fot. PAP/EPA/	CHRISTOPHE PETIT TESSON
    Liderka francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen. Fot. PAP/EPA/ CHRISTOPHE PETIT TESSON

    Le Pen chce przebudowy stosunków z NATO

  • Wydruki treści znajdujących się w aktach Jeffrey'a Epsteina Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    Wydruki treści znajdujących się w aktach Jeffrey'a Epsteina Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

    Afera Epsteina. Do francuskiej prokuratury zgłosiły się domniemane ofiary

  • Prezydent Francji Emmanuel Macron. Fot. PAP/EPA/VALENTINE CHAPUIS / POOL
    Prezydent Francji Emmanuel Macron. Fot. PAP/EPA/VALENTINE CHAPUIS / POOL

    Alarmujące dane z Francji. Bezrobocie na najwyższym poziomie od pięciu lat

Serwisy ogólnodostępne PAP