O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Chińska armia: amerykański niszczyciel wpłynął na nasze wody terytorialne i został z nich przepędzony. Waszyngton zaprzecza

Władze Chin poinformowały, że amerykański niszczyciel rakietowy USS Milius wpłynął w czwartek na chińskie wody terytorialne na Morzu Południowochińskim i został z nich przepędzony. Władze w Waszyngtonie zaprzeczają - poinformowała agencja Reutera.

Fot. HAKAN NYSTROM  PAP/EPA (zdjęcie ilustarcyjne)
Fot. HAKAN NYSTROM PAP/EPA (zdjęcie ilustarcyjne)

Chińska armia twierdzi, że niszczyciel rakietowy USS Milius wpłynął na wody terytorialne Chin w pobliżu Wysp Paracelskich, do których prawo oprócz Pekinu roszczą sobie Tajwan i Wietnam. Chińskie władze stwierdziły, że okręt wpłynął na ich wody terytorialne, "podważając pokój i stabilność na ruchliwym szlaku wodnym".

"Nasze siły utrzymają wysoki stan gotowości przez cały czas i podejmą wszelkie niezbędne środki, aby zdecydowanie chronić suwerenność narodową i bezpieczeństwo oraz pokój i stabilność na Morzu Południowochińskim" - powiedział Tian Junli, rzecznik chińskiego Dowództwa Południowego, dodając, że amerykański okręt został zmuszony do opuszczenia tych wód.

Marynarka wojenna USA w czwartek zakwestionowała oświadczenie chińskiego wojska, mówiąc, że niszczyciel prowadzi "rutynowe operacje" na Morzu Południowochińskim i nie został wydalony.

"Stany Zjednoczone będą nadal latać, żeglować i działać wszędzie tam, gdzie pozwala na to prawo międzynarodowe" - napisano w oświadczeniu 7 Floty Marynarki Wojennej USA.

Wyspy Paracelskie to sporny archipelag rozciągający się na Morzu Południowochińskim ok. 325 km na wschód od Wietnamu. Chiny sprawują de facto kontrolę nad wyspami i zbudowały na nich swoje instalacje i placówki, wbrew stanowisku Tajwanu i Wietnamu.

W tym rejonie napięcie między Stanami Zjednoczonymi a Chinami wzrasta - dodał "Guardian". Stany Zjednoczone wzmacniają sojusze w regionie Azji i Pacyfiku, starając się przeciwdziałać wrastającej aktywności Pekinu na Morzu Południowochińskim i w Cieśninie Tajwańskiej, gdzie Pekin zwiększa swoje roszczenia terytorialne. (PAP)

mj/

Zobacz także

  • Przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/JESSICA LEE / POOL
    Przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/JESSICA LEE / POOL

    Sprawa wizyty Trumpa w Pekinie. Chiny odniosły się do doniesień medialnych

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO

    Wizyta Trumpa w Chinach będzie przełożona? Prezydent USA zabrał głos

  • Prezydent USA Donald Trump i minister finansów USA Scott Bessent. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL
    Prezydent USA Donald Trump i minister finansów USA Scott Bessent. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL

    Po rozmowach USA-Chiny. Bessent o planowanej wizycie Trumpa. Padła deklaracja

  • Rzecznik MSZ Chin Lin Jian. Fot. EPA/WU HAO
    Rzecznik MSZ Chin Lin Jian. Fot. EPA/WU HAO

    Chińskie MSZ nie odniosło się wprost do żądań Trumpa w sprawie bezpieczeństwa w cieśnienie Ormuz

Serwisy ogólnodostępne PAP