Remis Portugalii z Demokratyczną Republiką Konga
Portugalia zremisowała 1:1 (1:1) z Demokratyczną Republiką Konga w meczu piłkarskich mistrzostw świata na NRG Stadium w Houston. W drugim spotkaniu grupy K Uzbekistan zmierzy się w Meksyku z Kolumbią.
Portugalia - Demokratyczna Republika Konga 1:1 (1:1).
Bramki: dla Portugalii - Joao Neves (6-głową); dla DRK - Yoane Wissa (45+5).
Żółte kartki: Portugalia - Bernardo Silva, Nelson Semedo, Tomas Araujo; DRK - Chancel Mbemba.
Sędzia: Abdulrahman Al-Jassim (Katar). Widzów: 68 777.
Dla Demokratycznej Republiki Konga był to pierwszy mecz na mistrzostwach świata od 1974 roku. Wówczas kraj ten nosił nazwę Zair i poniósł trzy porażki. Teraz ekipa z Afryki niespodziewanie wywalczyła remis w starciu ze zdecydowanym faworytem - Portugalią.
W drużynie DRK zagrał środkowy obrońca Widzewa Łódź - Steve Kapuadi. To drugi piłkarz klubu ekstraklasy, który zaprezentował się na tym turnieju. Wcześniej w zespole Iraku wystąpił pomocnik Amir Al-Ammari z Cracovii.
Portugalia rozpoczęła grę w imponującym stylu, spychając rywala do głębokiej obrony. Podopieczni Roberta Martineza potrzebowali niespełna sześć minut, aby objąć prowadzenie. Z lewego skrzydła dośrodkował Pedro Neto, a Joao Neves precyzyjnym strzałem głową posłał piłkę do bramki.
Z upływem czasu Portugalczycy nie forsowali już tak wysokiego tempa i koncentrowali się na wymianie podań, które nie prowadziły do stworzenia dobrych okazji strzeleckich. Ten usypiający nieco sposób gry nie był dobrym pomysłem.
Piłkarze z Konga zaczęli przeprowadzać akcje ofensywne, oddawać strzały i w ostatniej z doliczonych pięciu minut do pierwszej połowy doprowadzili do wyrównania.
Gol ten był bardzo podobny do tego, jakiego zdobyli Portugalczycy - precyzyjnie dośrodkował Arthura Masuaku i Yoane Wissa oddał skuteczny strzał głową. To była pierwsza bramka dla DRK w finałach mistrzostw świata.
W 55. minucie Joao Cancelo efektownym strzałem przewrotką posłał piłkę do siatki, ale gol nie został uznany, gdyż Portugalczyk był na spalonym.
W 68. minucie szansę na zdobycie bramki miał Cristiano Ronaldo. Jego strzał z kilku metrów był jednak minimalnie niecelny. Pięć minut później strzelał z niemal tego samego miejsca i znowu piłka przeleciała tuż obok słupka. Dla Portugalczyka był to 23. występ na mistrzostwach świata w szóstym kolejnym turnieju.
Generalnie jednak reprezentanci DRK bardzo mądrze się bronili i bez większych problemów utrzymali remisowy wynik.
gw/ krys/ sma/