O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Motorniczy tramwaju, pod którym zginął chłopiec usłyszał zarzuty

Motorniczy tramwaju, pod którym zginął chłopiec usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i przepisów Instrukcji dla pracowników Tramwajów Warszawskich oraz nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym - poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Katarzyna Skrzeczkowska.

Miejsce zdarzenia, Fot. PAP/Piotr Nowak
Miejsce zdarzenia, Fot. PAP/Piotr Nowak

"13 kwietnia w Prokuraturze Rejonowej Praga Północ przedstawiono kierującemu tramwajem mężczyźnie zarzut z art. 177 par. 2 kk (wypadek komunikacyjny - PAP). Zarzucono mu umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i przepisów Instrukcji dla pracowników Tramwajów Warszawskich i nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym" - podała prokurator.

Według ustaleń śledczych, mężczyzna w trakcie jazdy korzystał z telefonu i słuchawek.

"Nieprawidłowo obserwował zdarzenia zachodzące w obrębie ostatnich drzwi, a po zamknięciu drzwi nie upewnił się czy ruszenie z przystanku nie spowoduje zagrożenia dla pasażerów wysiadających i znajdujących się na przystanku" - wyjaśniła Skrzeczkowska.

"Na ocenę sytuacji wokół tramwaju poświecił zbyt mało czasu" - dodała.

Podejrzany nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień.

Do tragedii doszło w połowie sierpnia na linii 18 na ul. Jagiellońskiej przy przystanku Batalionu "Platerówek" w Warszawie. Uczestniczył w nim tramwaj starego typu - Konstal 105 - jadący w kierunku pętli Żerań FSO. 4-letnie dziecko zostało pociągnięte przez tramwaj wzdłuż torowiska. Prawdopodobnie zostało przytrzaśnięte drzwiami. Chłopiec zmarł.

Do tragedii doszło w momencie, kiedy dziecko wysiadało razem z babcią z ostatniego wagonu.

Jak informował wtedy rzecznik Tramwajów Warszawskich Maciej Dutkiewicz, wagon jest sprawny technicznie, ma ważny przegląd techniczny. Sprawne były też systemy zapobiegające przytrzaśnięciu pasażera i ruszenia z otwartymi drzwiami. Prawidłowo zadziałał hamulec bezpieczeństwa. "Z analizy zapisu urządzeń rejestrujących tramwaju wynika, że zahamował po użyciu hamulca bezpieczeństwa na dystansie 28 metrów w około 4 sekundy" - powiedział Dutkiewicz.

Motorniczy ma za sobą 14 lat doświadczenia w pracy. (PAP)

autorzy: Marta Stańczyk, Bartłomiej Figaj

kw/

Zobacz także

  • Fot. PAP/ Leszek Szymański (zdjęcie ilustracyjne)
    Fot. PAP/ Leszek Szymański (zdjęcie ilustracyjne)

    Pacjenci zginęli w drodze na dializy. Jest śledztwo ws. wypadku

  • Stópki niemowlęcia, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/PA/Andrew Matthews
    Stópki niemowlęcia, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/PA/Andrew Matthews

    Noworodek znaleziony w szafce. Sąd aresztował matkę dziecka

  • Logo platformy X Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    Logo platformy X Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

    Rewizja paryskiej prokuratury we francuskim biurze X

  •  Przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka na sali plenarnej Sejmu, fot. PAP/Marcin Obara
    Przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka na sali plenarnej Sejmu, fot. PAP/Marcin Obara

    Policja weszła do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. Szefowa instytucji zabrała głos

Serwisy ogólnodostępne PAP