Świat wychodzi z nadzwyczajnej fazy pandemii? Szef WHO o koronawirusie

2023-04-26 20:16 aktualizacja: 2023-04-27, 10:40
Koronawirus w Belgii. Fot. STEPHANIE LECOCQ PAP/EPA
Koronawirus w Belgii. Fot. STEPHANIE LECOCQ PAP/EPA
Koronawirus wywołujący Covid-19 pozostanie, ale świat zaczyna wychodzić z nadzwyczajnej fazy pandemii - powiedział w środę dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus.

"Mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku będziemy mogli ogłosić koniec Covid-19 jako zagrożenia dla zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym" - oświadczył Tedros i dodał, że WHO w przyszłym tygodniu opublikuje przewodnik dla rządów krajów na całym świecie, w jaki sposób przejść od reagowania kryzysowego do długoterminowego zarządzania Covid-19.

"Ten wirus zostanie tutaj i wszystkie kraje będą musiały nauczyć się radzić sobie z nim wraz z innymi chorobami zakaźnymi" - zaznaczył szef WHO. Wyjaśnił, że kraje na całym świecie muszą nauczyć się, jak radzić sobie z różnymi konsekwencjami Covid-19, takimi jak skutki odczuwane przez niektóre osoby, które zaraziły się chorobą w jej tzw. długiej wersji.

Tedros sprecyzował, że jedna na dziesięć infekcji powoduje długi Covid, co sprawia, że setki milionów ludzi może wymagać opieki długoterminowej. "Mimo to czerpiemy dużo odwagi z ciągłego spadku liczby zarejestrowanych zgonów związanych z Covid, która zmniejszyła się o 95 proc. od początku tego roku" – powiedział Tedros.

Ostrzegł jednak, że w kilku krajach obserwuje się odrodzenie koronawirusa, a w ciągu ostatnich czterech tygodni 14 tys. osób zmarło na Covid-19. "Wirus nadal mutuje i nadal jest zdolny do wywoływania nowych fal infekcji i zgonów" - powiedział Tedros dodając, że obecnie dominującą odmianą koronawirusa na świecie jest wariant XBB.1.16.

Kierownik techniczny ds. zarządzania epidemią Covid-19 w WHO Maria Van Kerkhove wyjaśniła, że wariant XBB i jego podwarianty są w stanie ominąć ochronę immunologiczną, co oznacza, że szczepienia lub przebyta choroba nie gwarantują odporności. Podkreśliła, że konieczny jest nadal zwiększony nadzór poprzez testy, co pomoże zrozumieć mutacje koronawirusa i pozwoli na dopracowanie składu szczepionek. (PAP)

dsk/