O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kadyrowcy wracają na Ukrainę. ISW: po niemal roku wznawiają działania bojowe

Oddziały przywódcy Czeczenii Ramzana Kadyrowa prawdopodobnie otrzymały rozkaz, by po niemal roku wznowić działania bojowe na Ukrainie; decyzja ta ma związek z wycofywaniem się najemników z Grupy Wagnera z Bachmutu - powiadomił w najnowszym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Razman Kadyrov. Fot. MIKHAIL METZEL PAP/EPA
Razman Kadyrov. Fot. MIKHAIL METZEL PAP/EPA

Więcej

Fot. PAP/EPA (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. PAP/EPA (zdjęcie ilustracyjne)

Rząd Holandii chce kupić kilkanaście czołgów Leopard 1 dla Ukrainy [RELACJA NA ŻYWO]

Sam Kadyrow przekonywał w środę, że podległe mu formacje mają jakoby przejąć odpowiedzialność za całą linię frontu w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy, a także wziąć udział w walkach w regionach zaporoskim i chersońskim na południu kraju. ISW nie dostrzegł tam jednak żadnych oznak aktywności kadyrowców - czytamy w analizie think tanku z Waszyngtonu.

Siły czeczeńskie uczestniczące w inwazji Rosji na Ukrainę operowały dotychczas głównie na zapleczu frontu. Zmiana roli tych oddziałów może wynikać z ocen Kremla, prawdopodobnie postrzegającego kadyrowców jako nie w pełni wykorzystaną siłę uderzeniową. Jeśli jednak prawdziwe są twierdzenia samego Kadyrowa, że jego formacje na Ukrainie liczą tylko 7 tys. żołnierzy, jednostki te nie będą w stanie dokonać żadnego istotnego przełomu na polu walki - ocenił ISW.

Decyzja rosyjskiego dowództwa może też oznaczać próbę rozbicia nieformalnego porozumienia Kadyrowa z właścicielem Grupy Wagnera Jewgienijem Prigożynem. Putin przeciwdziała w ten sposób niebezpiecznemu - w jego opinii - sojuszowi, a także wykorzystuje okazję, by podkreślić zwierzchnictwo Moskwy nad czeczeńskimi oddziałami, cieszącymi się dotąd dużym zakresem samodzielności - zauważył amerykański ośrodek.

Tzw. kadyrowcy to jednostki specjalne przywódcy Czeczenii (formalnie głowy republiki) Ramzana Kadyrowa, stanowiące znaczącą część Gwardii Narodowej (Rosgwardii) - formacji utworzonej w 2016 roku na bazie Wojsk Wewnętrznych MSW Rosji i dowodzonej przez generała Wiktora Zołotowa, byłego szefa osobistej ochrony Władimira Putina.

Od lutego 2022 roku, czyli początku inwazji Rosji na Ukrainę, pojawiają się informacje o zbrodniach popełnianych przez kadyrowców na ludności cywilnej, a także o ich uprzywilejowanej pozycji w armii agresora, co ma prowadzić do konfliktów z innymi rosyjskimi oddziałami. Według licznych doniesień z frontu kadyrowcy są również wykorzystywani jako żołnierze tzw. oddziałów zaporowych, powstrzymujących osoby przymusowo zmobilizowane do rosyjskiej armii (m.in. mieszkańców okupowanych terenów Ukrainy) przed dezercją. (PAP)

dsk/

Zobacz także

  • Kijów (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/OLEG PETRASYUK
    Kijów (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/OLEG PETRASYUK

    Rosja grozi atakami na Ukrainę. Polskie MSZ reaguje

  • Flagi Unii Europejskiej Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Flagi Unii Europejskiej Fot. PAP/Radek Pietruszka

    UE wezwała charge d'affaires Rosji. Chodzi o groźby wobec dyplomatów

  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Pełczyńska-Nałęcz: Polska może korzystać z ukraińskich doświadczeń budowania odporności

  • Kijów, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK
    Kijów, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK

    Rosja zapowiada serię uderzeń na Kijów i zaleca cudzoziemcom wyjazd. MSZ reaguje

Serwisy ogólnodostępne PAP