Wystawa Łukaszowców na 60-lecie Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym

2023-06-11 11:16 aktualizacja: 2023-06-11, 11:35
 Otwarcie wystawy "Łukaszowcy. Nowy Jork '39" w Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich we Wrocławiu, Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Otwarcie wystawy "Łukaszowcy. Nowy Jork '39" w Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich we Wrocławiu, Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Wystawa obrazów Bractwa św. Łukasza będzie najważniejszym wydarzeniem obchodów 60-lecia Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym (Lubelskie). To właśnie tutaj, w willi Tadeusza Pruszkowskiego, powstały prace na Wystawę Światową w Nowym Jorku w 1939 roku.

Odnosząc się do wystawy Łukaszowców, historyk sztuki Dorota Seweryn-Puchalska z Muzeum Nadwiślańskiego podkreśliła, że w Kazimierzu Dolnym zwiedzający będą mieć możliwość porównania cyklu przygotowanego na wystawę w Nowym Jorku z indywidualną twórczością członków Bractwa.

„Poprzez prezentacje prac poszczególnych artystów chcemy zwrócić uwagę na ich indywidualny styl, manierę artystyczną. Zależy nam, żeby pokazać dojrzalszą twórczość tych twórców, aby można było porównać, jak ich sztuka ewaluowała na przestrzeni lat” – wyjaśniła kuratorka wystawy.

Dodatkowo pokazane zostaną dwie prace: Jana Zamoyskiego - która po blisko 90 latach wróciła ze Szwajcarii do Polski, oraz „Exodus” Antoniego Michalaka z lat 30. „Jest to niezwykle ważne dzieło, które prezentowane było tylko na dwóch wystawach: na Zamku Królewskim w Warszawie oraz w Muzeum Narodowym w Lublinie” – mówiła Seweryn-Puchalska.

Zapowiedziała, że przygotowano też niespodziankę w postaci prezentacji przedmiotów osobistych prof. Tadeusza Pruszkowskiego, który kierował tym zespołem malarzy. „Będzie można zobaczyć np. sławną pilotkę, która była jego swoistym atrybutem, a pojawiała się w autoportretach Pruszkowskiego, czy na fotografiach” – podkreśliła.

„Bardzo się cieszymy, że słynny cykl Łukaszowców chociaż na chwilę wróci do Kazimierza, miejsca w którym te prace powstały. Myślę, że to byłoby ważne również dla tych nieżyjących już artystów, ponieważ dla każdego z nich Kazimierz był miejscem wyjątkowym – podkreślali to przez całe życie. Myślę, że niezmiernie by się cieszyli, że te obrazy będą tu prezentowane” – powiedziała Dorota Seweryn-Puchalska.

Wystawę pn. „Łukaszowcy. Kazimierz Dolny – USA – Kazimierz Dolny” będzie można oglądać od 19 czerwca do 6 sierpnia w Muzeum Nadwiślańskim

Ugrupowanie Bractwo św. Łukasza powstało w 1925 roku w Kazimierzu nad Wisłą

Artyści często tu bywali w ramach plenerów malarskich Szkoły Sztuk Pięknych w Warszawie, organizowanych przez prof. Tadeusza Pruszkowskiego. Cykl siedmiu obrazów malowało wspólnie - pod jego okiem - jedenastu malarzy, byli to: Antoni Michalak, Bolesław Cybis, Bernard Frydrysiak, Jan Gotard, Aleksander Jędrzejewski, Eliasz Kanarek, Jeremi Kubicki, Stefan Płużański, Janusz Podoski i Jan Zamoyski.

Tematy cyklu zostały zlecone przez komitet naukowy złożony z uczonych pod przewodnictwem prof. Oskara Haleckiego. Historyczka sztuki zaznaczyła, że można je podzielić na dwie tematyczne grupy. Pierwsza porusza tematy z dziejów Polski o znaczeniu międzynarodowym, tj. „Spotkanie Bolesława Chrobrego z Ottonem III u grobu św. Wojciecha (1000)”, „Przyjęcie chrześcijaństwa przez Litwę (1386)”, „Unię Lubelską (1569)”, „Odsiecz Wiednia (1683)”. Natomiast druga grupa obrazów przedstawia wydarzenia, które wprowadzały ideę demokracji w Polsce, są to: „Nadanie przywileju jedleńsko-krakowskiego (1430)”, „Uchwalenie konfederacji warszawskiej o wolności religijnej (1573)” i „Konstytucję 3 maja (1791)”.

W maju 1938 r. artyści z ugrupowania św. Łukasza przyjechali do domu na wzgórzu w Kazimierzu. Pracowali intensywnie po 10-12 godzin dziennie. Jak przekazała Dorota Seweryn-Puchalska, założenie było takie, że stylistycznie obrazy mają być ujednolicone, więc artyści malowali obrazy wspólnie, dlatego pod każdym z nich podpisanych jest jedenastu artystów. „Wyglądało to w ten sposób, że w jednym momencie przy danym obrazie pracowało dwóch-trzech malarzy, po czym zmieniali się i podchodzili kolejni, robiąc korekty, porównując, ujednolicając styl itd.” – wyjaśniła historyk sztuki.

7 grudnia 1938 r., w siedzibie Instytutu Propagandy Sztuki w Warszawie efekty zaprezentowano publiczności. Następnie obrazy przetransportowano statkiem do Ameryki, aby w kwietniu 1939 r. uświetniły Salę Honorową pawilonu polskiego na Wystawie Światowej w Nowym Jorku.

Jednak wybuch wojny we wrześniu 1939 r. sprawił, iż polski pawilon został pozbawiony źródeł finansowania. Komisarz generalny ekspozycji polskiej prof. Stefan Ropp wyprzedał część wyposażenia. Największa liczba obiektów trafiła do kolekcji Muzeum Polskiego w Chicago. Natomiast zbiór siedmiu obrazów Łukaszowców został zdeponowany w jezuickiej uczelni Le Moyne College w Syracuse w stanie Nowy Jork, gdzie od 1958 r. był prezentowany w tamtejszej bibliotece, początkowo w Grewen Hall, od 1981 r. - w Noreen Reale Falcone Library.

Obrazy wróciły do Polski zza oceanu po 83 latch

Do Polski, dzięki staraniom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, powrócił po 83 latach ze Stanów Zjednoczonych cykl siedmiu obrazów Bractwa św. Łukasza, które powstały na specjalne zamówienie rządu polskiego jako dekoracja Sali Honorowej pawilonu polskiego na Wystawie Światowej w Nowym Jorku w 1939 roku. Po raz pierwszy można było je zobaczyć na wystawie w Muzeum Narodowym w Warszawie. Docelowo obrazy Łukaszowców uświetnią wystawę stałą Muzeum Historii Polski, którego siedziba powstaje na warszawskiej Cytadeli.

Urszula Czarnecka z Muzeum Nadwiślańskiego w rozmowie z PAP podkreśliła, że wystawa prac Łukaszowców będzie bez wątpienia najważniejszym wydarzeniem wpisującym się w obchody 60-lecia muzeum. „W ramach jubileuszu przygotowaliśmy również szereg innych wystaw np. ekspozycję prezentującą zabytki archeologiczne odkryte podczas badań wczesnośredniowiecznego grodziska w Kłodnicy w latach 2016-2017” – poinformowała.

Zaplanowano też wystawę platerów, na której zostaną pokazane rzadko prezentowane dzieła z kolekcji muzealnych oraz przedmioty z kolekcji prywatnych – nigdy dotąd nie eksponowane dzieła. „Zobaczymy nie tylko najstarsze obiekty, powstałe ponad 200 lat temu w pionierskich zakładach firm Józefa Frageta i Wincentego Norblina, ale także święcące obecnie tryumfy, przedmioty w stylu art deco” – wyjaśniła Urszula Czarnecka.

W Muzeum Nadwiślańskim będzie można obejrzeć także wystawę poświęconą nieżyjącym malarzom, którzy mieli wielki wkład w rozwój Kazimierza Dolnego jako kolonii artystycznej, a jednocześnie w różnym okresie swojego życia związali się z Kazimierzem Dolnym i tutaj tworzyli. W tym roku odbędzie się również wystawa ilustracji Piotra Fąfrowicza, czy wystawa prac Krystyny Głowniak inspirowanych zbiorem opowiadań „Dwa Księżyce” Marii Kuncewiczowej.

Historia Muzeum Nadwiślańskiego sięga jeszcze dwudziestolecia międzywojennego, kiedy z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Kazimierza Dolnego gromadzono zbiory artystyczno-historyczne w Kamienicy Celejowskiej. II wojna światowa przerwała te działania, do których powrócono na początku lat 60-tych. Powstałe w 1963 roku Muzeum Nadwiślańskie posiada sześć oddziałów, z czego cztery znajdują się na terenie Kazimierza Dolnego: Dom Kuncewiczów, Kamienica Celejowska, Oddział Przyrodniczy i Muzeum Sztuki Złotniczej. Dwa pozostałe oddziały to: Grodzisko Żmijowiska (gmina Wilków, 16 km od Kazimierza Dolnego) oraz Zamek w Janowcu (ul. Lubelska 20). Zbiory muzeum liczą ponad 20 tysięcy eksponatów.

autorka: Gabriela Bogaczyk

sm/