Nie postępuj źle z wodą

2019-01-18, 11:59 aktualizacja: 2019-01-18, 12:09
Fot. PAP/Jacek Turczyk
Fot. PAP/Jacek Turczyk
Stojąca zbyt długo w karafce woda, wielokrotne używanie plastikowych butelek lub zbyt długie przetrzymywanie kostek lodu - to błędy, których należy unikać. Co nie tak robisz z wodą? Podpowiadamy.

Część z nas nie widzi żadnego błędu w spożywaniu zawartości butelki otwartej od dłużej niż 48 godzin. Marillys Mace z Centre d'information sur l'eau (Centrum Informacji o Wodzie) odradza to. "Pozostawienie butelki ponad 24 godziny na stole, umożliwia bakteriom rozwój w środowisku, które jest dla nich korzystne" - zauważa. Aby tego uniknąć, zaleca przechowywać wodę w lodówce i zużyć ją w ciągu 48 godzin.

"Raz, ale nie dwa" - to kolejna porada ekspertki, która zaleca, aby nie używać wielokrotnie plastikowej butelki. I nie bez powodu. "Plastik starzeje się i twardnieje z czasem" - tłumaczy. Według niej "lepiej jest wybrać szklaną butelkę, która może być ponownie użyta, pod warunkiem, że dobrze ją umyjemy".

Kolejnym popełnianym przez nas błędem jest zapominanie o myciu szklanej karafki, bo "woda nie brudzi". Tutaj też strzeżmy się bakterii. Aby ich uniknąć, Maryllis Mace zaleca: "Po każdym użyciu należy umyć karafkę lub szklaną butelkę ciepłą wodą i nie wahaj się regularnie używać białego octu". Ta wskazówka dotyczy również dzbanków i filtrów do wody.

Używanie bezpośrednio gorącej wody do gotowania, aby oszczędzić czas, też jest niewskazane. To znów oddawanie pola bakteriom. "Rozrastają się łatwiej i szybciej w zbiorniku z gorącą wodą lub w rurach" - mówi ekspertka i dodaje: "Mogą tam pozostawać, aż dotrą do naszych talerzy". Lepiej jest trzymać się tradycyjnych metod i podgrzewać wodę bezpośrednio w czajniku lub rondlu.

Do grzania wody, zdaniem ekspertki, lepsze będą jednak czajniki metalowe niż plastikowe. "Postępujmy zgodnie z zasadą ostrożności w czasie, gdy pojawiają się pytania o plastikowe mikrocząstki, które mogą znaleźć się w wodzie" - przyznaje Mace.

Kolejny błąd, którego nie należy popełnić, polega na trzymaniu kostek lodu w zamrażarce ad vitam aeternam. Ryzyko? "Mogą one mieć smak żywności przechowywanej w ich pobliżu" - mówi profesjonalistka - "co będzie dość nieprzyjemne". Unikajmy tego, chyba że chcemy wypić koktajl mojito o smaku szpinaku i krewetek. (PAP Life)

dki/ jbr/

TEMATY: