Spółka celowa CPK ma być dokapitalizowana kilkuset milionami złotych

2019-03-26, 09:32 aktualizacja: 2019-03-26, 14:21
Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, pełnomocnik Rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego dla RP Mikołaj Wild. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, pełnomocnik Rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego dla RP Mikołaj Wild. Fot. PAP/Radek Pietruszka
W kwietniu powinno nastąpić "znaczące" dokapitalizowanie spółki odpowiedzialnej za budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego - mówi PAP pełnomocnik rządu ds. CPK Mikołaj Wild. Jak dodał, aby spółka mogła sprawnie działać, to powinna być dokapitalizowana kilkuset milionami złotych.

"W kwietniu powinno nastąpić znaczące dokapitalizowanie spółki celowej CPK, dzięki któremu możliwa będzie kontynuacja i przyspieszenie przygotowań do budowy Portu Lotniczego Solidarność oraz związanych z nim inwestycji kolejowych. Żeby spółka mogła sprawnie i efektywnie działać, wartość dokapitalizowania powinna wynieść kilkaset milionów złotych" - powiedział Wild.

Pod koniec listopada ub.r. spółka celowa CPK została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego. Jej kapitał zakładowy wynosi 10 mln zł.

W tym roku spółka przeszła Test Prywatnego Inwestora, by mogła być doinwestowana publicznymi pieniędzmi. Test określa m.in. podstawowe parametry inwestycji i weryfikuje argumenty ekonomiczne przemawiające za jej budową.

"Ponieważ Test Prywatnego Inwestora wykazał rentowność lotniskowej części inwestycji, to Skarb Państwa podwyższy kapitał spółki" - wyjaśnił Wild.

Dodał, że wyniki pokazały opłacalność budowy CPK dla potencjalnego inwestora prywatnego. "Stopa zwrotu z lotniskowej części tej inwestycji wynosi prawie 10 proc. Jak na inwestycję infrastrukturalne - to bardzo dużo. Oznacza, że budowa CPK ma uzasadnienie ekonomiczne i dowodzi opłacalności z perspektywy potencjalnego inwestora prywatnego " - ocenił.

W lutym prezes spółki celowej Jacek Bartosiak zrezygnował z funkcji. Decyzją rady nadzorczej obowiązki prezesa przejął odpowiadający w spółce za część kolejową Piotr Malepszak. Oprócz niego w zarządzie są: Dariusz Sawicki odpowiedzialny za część lotniskową, i Michał Wrona, w którego gestii są kwestie finansowe.

"Obowiązki prezesa spółki z powodzeniem pełni Piotr Malepszak. W najbliższym czasie nie przewidujemy konkursu na prezesa CPK. Nie wykluczam, że docelowo rada nadzorcza CPK rozpocznie procedurę wyboru nowego prezesa. O szczegółach będziemy informować" - powiedział.

Spółka celowa CPK formalnie została zawiązana przez premiera Mateusza Morawieckiego 12 października ub. r. Zgodnie z ustawą o Centralnym Porcie Komunikacyjnym spółka w 100 proc. jest własnością Skarbu Państwa. Jest też strategiczna z punktu widzenia interesów państwa i została wpisana na listę spółek, których akcje należące do Skarbu Państwa nie mogą być zbyte. Na tej liście są m.in. PKP Polskie Linie Kolejowe SA, PKP Cargo SA czy KGHM Polska Miedź SA.

Centralny Port Komunikacyjny - według rządu - ma być najważniejszą polską inwestycją infrastrukturalną. Port ma być węzłem przesiadkowym zlokalizowanym między Warszawą i Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. CPK zakłada intensywny rozwój sieci połączeń kolejowych oraz drogowych na terenie całego kraju. Umożliwią one przejazd pomiędzy Warszawą, a największymi polskimi miastami w czasie poniżej trzech godzin. Koszty związane z realizacją pierwszego etapu inwestycji szacowane są na poziomie do 35 mld zł, w tym 16-19 mld zł na realizację części lotniskowej, 8-9 mld zł – kolejowej i 7 mld zł – drogowej.

W ramach tego projektu 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. hektarów, zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie w stanie obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie. Docelowo lotnisko będzie mogło być rozbudowane do przepustowości ok. 100 mln ludzi. Do końca 2019 r. mają się zakończyć prace przygotowawcze, a sam port powinien być zbudowany do końca 2027 r. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ amac/