Prymas: w czasie Wielkiego Tygodnia przeżywamy podstawowe tajemnice wiary

2019-04-14 07:22 aktualizacja: 2019-04-15, 07:23
Podczas Wielkiego Tygodnia przeżywamy podstawowe tajemnice naszej wiary, do których mamy dostęp dzięki sakramentowi chrztu świętego – podkreślił prymas Polski abp Wojciech Polak w rozmowie z PAP.

Wielki Tydzień, który rozpoczyna się Niedzielą Palmową, a szczególnie potem trzy dni: Wielki Czwartek, Wielki Piątek, Wielka Sobota, dzień Wigilii Paschalnej i dzień Zmartwychwstania Pańskiego to największe święta chrześcijańskie – podkreślił prymas.

Zaznaczył jednocześnie, że każdy z tych dni ma swoją dynamikę. Wielki Czwartek przypomina nam o ustanowienie sakramentu Eucharystii i kapłaństwa i o ostatniej wieczerzy. Tego dnia kapłani dokonują obrzędu obmycia nóg 12 osobom. "Gest umycia nóg to wezwanie każdego z nas do służby na wzór Chrystusa" – wskazał prymas.

W Wielki Piątek wierni towarzyszą Jezusowi ukrzyżowanemu, przeżywają Jego mękę i śmierć, ale ze świadomością, że "w krzyżu nie objawia się przegranie Pana Boga, ale w Jezusie Chrystusie ukrzyżowanym jest Jego zwycięstwo nad grzechem i śmiercią" – podkreślił abp Polak.

Wielka Sobota, to – jak zaznaczył prymas – "dzień ciszy, adoracji, kontemplacji Jezusa Chrystusa w grobie, przede wszystkim adoracji Najświętszego Sakramentu, który jest wystawiany w naszych kościołach".

"Łączymy się z Chrystusem i z ciszą Wielkiej Soboty, która zapowiada zmartwychwstanie, odnawiamy nasze przyrzeczenia chrzcielne oraz odradzamy się z wody i Ducha Świętego na życie wieczne" – wyjaśnił prymas.

W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego – jak podkreślił abp Polak – "ogłaszamy światu, że Chrystus zmartwychwstał". "Zmartwychwstałem – jak mówi Jezus – i żyję z tobą i zawsze będę. Papież Franciszek mówi nam w najnowszej adhortacji +Christus vivit+, że +Jezus zmartwychwstały jest źródłem nadziei i młodości świata i Kościoła+" – powiedział prymas.

Wielki Tydzień w tradycji chrześcijańskiej pojawił się dopiero w IV wieku. Rozpoczyna go Niedziela Palmowa, a kończą nieszpory Wielkiej Niedzieli, zamykające Triduum Paschalne (Trzy Święte Dni).

Poszczególne odłamy chrześcijaństwa wykształciły własną bogatą obrzędowość związaną z Wielkim Tygodniem. Również w tradycji ludowej i regionalnej Wielki Tydzień zachował wiele zwyczajów.

Poniedziałek, wtorek i środa były dniami poświęconymi pojednaniu. Był to też czas wielkich porządków i przyozdabiania domów, które należało zakończyć najpóźniej w Wielki Wtorek.

W tradycji katolickiej w Wielką Środę gasi się świece na ołtarzu, kościół staje się domem żałoby. W Wielki Czwartek milkną dzwony, a zastępują je kołatki.

Najważniejszym okresem roku liturgicznego i Wielkiego Tygodnia jest Triduum Paschalne. Obejmuje ono czas od wieczornej mszy w Wielki Czwartek i trwa do nieszporów w Niedzielę Zmartwychwstania.

W Wielki Czwartek biskupi i królowie polscy obmywali nogi dwunastu biedakom na znak pokory i równości wobec Boga. Obrzęd ten – odprawiany na pamiątkę obmycia nóg apostołom przez Chrystusa podczas ostatniej wieczerzy – znany jest do dziś. W Rzymie papież każdego roku myje i całuje nogi dwunastu starcom. W archikatedrze warszawskiej rytuału tego dokona metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Dniem największej żałoby jest Wielki Piątek. Z ołtarzy znikają wtedy kwiaty i świece, puste są tabernakula, a obrazy z wizerunkiem Chrystusa – zasłonięte. Zachowała się wielowiekowa tradycja odsłaniania w Wielki Piątek w kościelnych nawach grobów Chrystusa, odwiedzanych tłumnie przez wiernych.

Nieodłącznym elementem Wielkiego Tygodnia tradycyjnie pozostają kościelne widowiska pasyjne. Przedstawienia przypominają najważniejsze biblijne wydarzenia: wjazd Chrystusa do Jerozolimy, ostatnią wieczerzę, czuwanie w Ogrójcu, zdradę Judasza, sąd nad Jezusem, a wreszcie niesienie krzyża i śmierć.

W Wielki Piątek ulicami Warszawy przejdzie Droga Krzyżowa. Na jej zakończenie na placu Zamkowym słowo pasterskie wygłosi metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Najsłynniejsze polskie widowiska pasyjne odbywają się co roku w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie trwają prawie cały tydzień. (PAP)

Stanisław Karnacewicz

skz/ joz/