Kukiz'15 chce, aby obywatele mogli wypłacać środki z OFE

2019-04-15, 14:18 aktualizacja: 2019-04-22, 15:36
Paweł Kukiz (P) i Stanisław Tyszka (L). Fot. PAP/Jacek Turczyk
Paweł Kukiz (P) i Stanisław Tyszka (L). Fot. PAP/Jacek Turczyk
Złożyliśmy projekt ustawy zakładający przekazanie środków pozostałych w OFE na dobrowolne konta emerytalne - poinformował w poniedziałek wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15). Jak dodał, obywatele z takich kont mogliby wypłacać pieniądze.

Podczas prezentacji projektu na konferencji prasowej w Sejmie Tyszka podkreślił, że Kukiz'15 chce tym projektem "stworzyć Polakom możliwość wypłacenia 160 miliardów złotych zgromadzonych w Otwartych Funduszach Emerytalnych". Jak dodał, "tą ustawą likwidujemy Otwarte Fundusze Emerytalne", a środki zgromadzone w OFE przechodzą na dobrowolne konta emerytalne, z których oszczędzający będą mogli wypłacić swoje pieniądze. "Polacy będą dalej decydować co z tymi środkami będzie się działo" - dodał.

Jak zaznaczył, projekt ustawy zakłada mechanizm zabezpieczający stabilność rynku kapitałowego, aby jednoczesne wycofanie środków nie doprowadziło do jego załamania. Likwidacja środków z OFE - jak podkreślił Tyszka - będzie następowała w tempie maksymalnie 2,5 proc. aktywów kwartalnie.

"Stwarzamy możliwość dalszego oszczędzania. Dopisujemy wręcz taką zachętę ze strony rządu, żeby rząd po pewnym okresie oszczędzania wypłacał ludziom dodatkową premię za utrzymywanie tych środków w funduszach emerytalnych" - mówił wicemarszałek Sejmu. "Stwarzamy też możliwość sprzedania swoich środków z dobrowolnych funduszy emerytalnych czy też użycia ich jako zabezpieczenia na przykład kredytu" - dodał.

W ocenie Tyszki, "system OFE był od początku błędny, wadliwy". "Umożliwił dorobienie się wielkim firmom finansowym na początku, zanim zostały skorygowane te premie, które mieli za zarządzanie. Później dokonano nieprawdopodobnej grabieży na skalę 150 miliardów złotych. Zrobił to (były premier - PAP) pan Donald Tusk i (były minister finansów, Jacek - PAP) Rostowski - powinni za to stanąć przed Trybunałem Stanu" - stwierdził.

"Od trzech lat słyszymy różne plany ze strony rządu Prawa i Sprawiedliwości. Przewija się kwestia tego, że 25 procent oszczędności emerytalnych Polaków mogłoby trafić na fundusz rezerwy demograficznej. To byłby nieprawdopodobny skandal. To było by pójście drogą rządu Platformy Obywatelskiej i PSL-u. My się na to nie zgadzamy" - powiedział. "Jeżeli rząd nawet nie pójdzie w kierunku odcięcia tych 25 procent oszczędności Polaków i położenia na nich swoich rąk, to obawiamy się, że nie stworzy możliwości takiej, którą my dajemy, czyli wypłacania tych pieniędzy, które Polacy w Otwartych Funduszach Emerytalnych odłożyli" - podkreślił.

Przedstawiony przez Tyszkę projekt, to kolejna propozycja Kukiz'15 w ramach akcji "Poniedziałek Wolności". Klub zgłosił już m.in. projekty dotyczące podniesienia kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, obniżenia VAT-u na ubranka dziecięce czy likwidacji straży miejskiej. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ godl/