Dworczyk: tylko poprzez dialog można osiągnąć kompromis ws. sytuacji w oświacie

2019-04-26, 12:09 aktualizacja: 2019-04-26, 15:41
Warszawa, 26.04.2019. Szef KPRM Michał Dworczyk podczas konferencji prasowej. Fot. PAP/Leszek Szymański
Warszawa, 26.04.2019. Szef KPRM Michał Dworczyk podczas konferencji prasowej. Fot. PAP/Leszek Szymański
Tylko poprzez dialog można zlikwidować rozbieżności dot. oceny sytuacji w oświacie, wypracować wspólne stanowisko oraz osiągnąć kompromis - powiedział w piątek szef KPRM Michał Dworczyk. Ponownie zaprosił m.in. przedstawicieli opozycji do wzięcia udziału w okrągłym stole.

W piątek po godz. 12 na Stadionie PGE Narodowym rozpoczęły się obrady okrągłego stołu w sprawie oświaty. Premier Mateusz Morawiecki do udziału w nim zaprosił rodziców, ekspertów, pedagogów, wychowawców, nauczycieli, związkowców i opozycję. ZNP, FZZ i większość organizacji pracodawców zapowiedziało, że nie weźmie udziału w okrągłym stole.

Dworczyk poinformował w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że sesję plenarną, w której weźmie 60 osób, otworzy premier Mateusz Morawiecki.

Szef KPRM podkreślił, że na obrady zostały zaproszone liczne środowiska zajmujące się edukacją oraz wszystkie kluby parlamentarne, centrale związkowe, nauczyciele, rodzice i przedstawiciele samorządu terytorialnego. "Tak bogaty przekrój środowisk zajmujących się oświatą jest niezbędny, żeby wypracować dobre rozwiązania, które będą fundamentem do kolejnego etapu reformy oświaty" - dodał.

Dworczyk poinformował, że obrady będą transmitowane za pośrednictwem Telewizji Polskiej, która będzie udostępniać sygnał. Takie rozwiązanie - jak mówił - było podyktowane faktem, że zarejestrowało się ponad 1000 osób, ale ze względów organizacyjnych udział w pracach weźmie ponad 60 osób.

Szef kancelarii premiera poinformował, że po premierze Morawieckim głos zabierze wicepremier Beata Szydło i wiceszef kancelarii prezydenta Paweł Mucha, a sesja plenarna potrwa około 5-6 godzin, po czym nastąpi przerwa, a po wznowieniu rozmowy będą dotyczyły przygotowań do prac w podstolikach.

"Namawiamy bardzo gorąco centrale związkowe, żeby związkowcy pojawili się na tym spotkaniu. Namawiamy koleżanki i kolegów z opozycji do tego, żeby usiedli do okrągłego stołu" - apelował Dworczyk.

Szef KPRM zaapelował też m.in. do opozycji, aby wzięła udział w obradach okrągłego stołu, ponieważ - jak mówił - jeśli chodzi o oświatę jest "wiele do przedyskutowania". "Mamy również wiele rozbieżności w ocenie sytuacji" - dodał.

Dworczyk przekonywał, że tylko poprzez dyskusję i dialog można te rozbieżności zlikwidować, wypracować wspólne stanowisko i osiągnąć kompromis. "Ten kompromis nie jest potrzebny rządowi, związkom czy nauczycielom. Ten kompromis jest potrzebny oświacie polskiej, po to, żebyśmy mogli przeprowadzić kolejny etap reformowania systemu edukacji w Polsce" - zaznaczył szef KPRM.

Niezrozumiałe decyzje

Pytany o perspektywę rozmów, aby zapobiec możliwej wrześniowej eskalacji akcji strajkowej Dworczyk odparł: "Słyszeliśmy jeszcze przed świętami: będziemy brać udział w okrągłym stole. Mówił to pan (szef ZNP, Sławomir) Broniarz, mówili to inni przedstawiciele central związkowych, podobnie zresztą jak Platforma Obywatelska. Dzisiaj solidarnie Platforma Obywatelska i ZNP mówi: +nie weźmiemy udziału w okrągłym stole+. Dla mnie to są niezrozumiałe decyzje, ale mają te osoby do nich prawo. Ale potem nie mogą się dziwić, że nie mieli wpływu na przygotowywane reformy"

Dopytywany, dlaczego premier Mateusz Morawiecki - wbrew deklaracjom - nie spotkał się z nauczycielami i ich związkami, szef KPRM powiedział: "Pan premier nigdy nie mówił, że weźmie udział w Radzie Dialogu Społecznego".

Na pytanie, dlaczego wśród przemawiających nie znalazła się minister edukacji Anna Zalewska, Dworczyk odparł, iż ograniczono te przemówienia, aby jak - jak mówił - jak najszybciej mogli się wypowiedzieć rodzice, przedstawiciele organizacji zrzeszających nauczycieli, eksperci i samorządowcy. "Pani minister Zalewska oczywiście będzie brała udział w dyskusji. Natomiast, jeśli chodzi o trzy pierwsze wystąpienia, to taka została przyjęta formuła i proszę się nie doszukiwać drugiego dna, tam gdzie go nie ma" - mówił szef KPRM.

Pytany dlaczego Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar nie dostał zaproszenia na obrady, Dworczyk odpowiedział, że czasami zdarzają się pomyłki za które trzeba przeprosić. "Według mojej wiedzy, dyrektor jednego z biur odpowiedzialnych za organizacje (okrągłego stołu) kontaktował się już z ekspertem - wskazanym przez pana rzecznika - który będzie mógł brać udział w dyskusji" - zaznaczył Dworczyk.

W czwartek szef ZNP poinformował o zawieszenie strajku. Jednocześnie zapowiedział, że jeżeli rząd nie zrealizuje postulatów związku, nauczyciele podejmą strajk we wrześniu.(PAP)

autor: Edyta Roś

ero/ mrr/